Nie łatwo być zielonym

Ostatnio bacznie i uważnie przyglądam się dyskusjom prowadzonym na fejsowej stronie Zero Waste Polska i muszę przyznać, że nie łatwo być zielonym a gospodarka odpadami to ciężki kawałek chleba. Jakkolwiek problematyka śmieci jest zawiła to pomysłowość i pewna naturalna chęć wspólnego zmieniania świata przez członków fejs-grupy jest pokrzepiająca i napełnia mnie optymizmem, pokazując że w najbliższych latach wiele się wydarzy w polskiej gospodarce odpadami. Jeśli nie na poziomie organizacyjnym to przynajmniej mentalnym. Być może nawet to jest dużo ważniejsze niż strategia krótkoterminowych zmian. 

Czytaj dalej…

Świetlówki: MRT i suche odpady

Jest takie urządzenie w moim domu, które pomaga mi w trudnych chwilach a trzeba zaznaczyć, że te zazwyczaj przydarzają się nocą. To samo urządzenie potrafi w jednej chwili przeistoczyć się w rasowego seryjnego mordercę. Czy Ty też masz coś takiego u siebie? Domyślam się, że tak bo w 2009r. zaczęła się zmasowana inwazja tych cichych zabójców. Pisałem już o nich na blogu i wracam do tematu bo dobrze wiedzieć co można zrobić ze starymi świetlówkami. Czytaj dalej…

Gospodarka odpadami o której nie miałeś pojęcia – energia z ludzkiego moczu

Prawdopodobnie wielu z Was pomyśli sobie, że świat zwariował. No zwariował i i to już dawno, kto normalny zajmuje się potencjalnym zastosowaniem ludzkiego moczu? Wariat, totalny „oblech” albo geniusz.Tego typu odpady, jeśli to tak można nazwać, towarzyszą nam w zasadzie od urodzenia.  Od pierwszego impulsu, uruchamiającego pracę nerek towarzyszy nam nieustannie potrzeba oddawania moczu. Co można zrobić z naszym najstarszym odpadem?  Czytaj dalej…

Recykling zużytych pieluch – świetny pomysł czy śmierdzący interes

Czy wykorzystanie zużytych pieluch w procesie recyklingu jest ok? Wielu z nas zapewne może przeszkadzać fakt, że produkt którego używamy kiedyś był starą pieluchą. To taka kwestia higieny lub nawet pewne społeczne tabu. W dzisiejszym wpisie postaram się złamać pewne stereotypy i pokazać, że pieluchy, nawet te z zawartością, da się poddawać recyklingowi. Czytaj dalej…

Nowa strona odpadów i ZSEE?

odpadyblog.plZużyty sprzęt elektroniczny i elektryczny to w pewnym sensie kwintesencja tego, co dzieje się na rynku gospodarki odpadami w Polsce. Pisząc o problemach ZSEE można by w zasadzie przenieść je do dowolnej grupy odpadów. Wróćmy jednak do sedna sprawy  czyli spójrzmy, że zużyte pralki, lodówki czy sprzęt oświetleniowy powstają w naszych domach, a jednak dalekie są od określenia ich mianem „komunalne”. Prawo, które nie jest i nigdy nie było doskonałe stwarza ogromne pole do popisu, jeśli chodzi o tzw. szarą strefę. Takie zjawisko ma miejsce zarówno w odpadach i niebezpiecznych jak i komunalnych właśnie. O ile o śmieciach powstających w naszych domach mówi się często i dużo to o innych przebąkuje się kilka zdań albo w ogóle milczy. Kwestia medialności danego tematu a może ilość gotówki w danej grupie odpadów sprzyja milczeniu?  Co by nie było przyczyną to jedno jest pewne, handel kwitami to proceder wynikający bezpośrednio z niespójnego prawa i działania wspomnianej już szarej strefy. Czytaj dalej…

„Odpadowe” pianino – nadal gra jak należy.

Jeśli do tej pory kojarzyliście upcycling czyli „kreatywny recykling” tylko z biżuterią, wystrojem wnętrz czy prostymi zabawkami dla dzieci to dzisiejszy wpis jest zdecydowanie dla Was. Materiały takie jak papier, szkło czy aluminium najłatwiej poddają się prostej obróbce. Nie ma większego problemu z wycięciem z nich jakichś kształtów, sklejeniem czy zagięciem w żądany sposób. Jednak czy czy ktoś  próbował wykorzystać niepotrzebną starą rzecz, która jest naprawdę sporych rozmiarów? Coś dużego i ciężkiego czyli na przykład stare i nie używane pianino? Ja osobiście rzadko spotkałem się z ciekawym zastosowaniem niepotrzebnych i nieużytecznych instrumentów muzycznych. Być może ich cena wpływa na to, że dbamy o nie i staramy się by służyły nam jak najdłużej. Jednak gdy się przytrafi nieszczęście i pianino przestanie pełnić rolę instrumentu muzycznego, czy można je wykorzystać w jakiś ciekawy sposób? Czytaj dalej…

Ecohandmade

Odkąd śmieć przestał być postrzegany jako zbędny przedmiot, którego należy się jak najszybciej pozbyć, niczym grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się nowe pomysły na jego powtórne wykorzystanie. I tak na przykład zdobiąc zużytą butelkę po winie mamy nowy wazon. Pusty karton po sprzęcie RTV możemy przy odrobinie fantazji zamienić w funkcjonalny mebel. Takich przykładów jest wiele. Z czasem wykorzystanie odpadów w przestrzeni życiowej, jak również projektowanie przyjaznych środowisku produktów zaczęto określać mianem ecodesign-u. Nowo powstały trend korespondujący z założeniami zrównoważonego rozwoju stanowi obecnie całkowicie odrębną gałąź projektowania.  Czytaj dalej…

Domy z klocków?

Czy ktoś z Was zastanawiał się, co można zrobić z pustych i niepotrzebnych opakowań? Jeśli tak to zapewne wśród rozważań pojawiały się takie materiały jak pudełka kartonowe, szklane butelki czy aluminiowe puszki. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego, bo o te surowce najłatwiej. Postarajmy się teraz przenieść nasze wyobrażenia w sferę makro i zagospodarować stare, niepotrzebne nikomu już kontenery. Czytaj dalej…

Oczyścić oceany i nieźle przy tym zarobić? Czemu nie!

Z taką oto ideą wyszedł 19-letni Boyan Slat – początkowo ta niewiarygodna koncepcja powstała na potrzeby projektu szkolnego, lecz dość szybko się okazało, że jej potencjał znacząco wykracza poza ramy zwykłej edukacji, a za to wiele ma wspólnego z możliwością faktycznej poprawy środowiska wodnego i wielkimi pieniędzmi…
Projekt ów ma proste założenia: w pięć lat oczyścić oceany ze wszystkich pływających w nich plastików, których wedle szacunków jest conajmniej 7 mln ton. Za pomocą nowoczesnej technologii oraz znajomości prądów oceanicznych, ma to być nie tylko możliwe, ale i niezwykle dochodowe: wedle pomysłodawcy nawet 500 mln dolarów rocznie. Dochód oczywiście pochodzić będzie z recyklingu wyłowionych surowców wtórnych.
Plastikowe odpady to jedno z głównych – a z pewnością jedno z bardziej widocznych – zanieczyszczeń oceanicznych, co widać szczególnie po niektórych plażach. System opracowany przez Boyana Slata zakłada budowę pływających platform, które będą zbierały i wyławiały dryfujące z prądem plastiki. Obecnie trwają badania mające umożliwić powodzenie całego projektu – trzymamy kciuki!

Pozdrawiam
Jakub Sz.
odpadyblog.pl

Znudził ci się telefon? Zbuduj sobie nowy!

Średnio co 2 lata zmieniamy telefony, zazwyczaj tyle trwa umowa z operatorem. Po roku komórka zaczyna nam się nudzić, być zbyt wolna albo po prostu się niszczy. Co pół roku na rynku pojawiają się nowe smartfony, każdy szybszy kilkakrotnie od poprzedniego modelu. Oczywiście w miarę nowe słuchawki można sprzedać na aukcji, ale w końcu i tak lądują w szufladzie lub są wyrzucane. Szybkość zmian na tym rynku produkuje duże ilości „elektro-śmieci”, więc jak temu zaradzić? Dave Hakkens uważa że znalazł rozwiązanie problemu i jest nim Phonebloks. Pomysł polega na możliwości wymiany poszczególnych komponentów smartfona jak klocków lego. Chcesz szybszy procesor? Wymieniasz procesor. Lepszy aparat? Wymień tą cześć. Tylko czy produkt trafi na rynek? Obecnie zbierani są ludzie zainteresowani tym projektem w serwisie Thunderclap (na dzień dzisiejszy brakuje 30 % do założonego celu). Następnie projekt może trafić na Kickstartera i tam dopiero okaże się czy coś z tego wyjdzie. W chwili obecnej można zapoznać się z ciekawym materiałem wideo prezentującym zasadę działania urządzenia.

Pozdrawiam,
Tomasz Zaliwski
odpadyblog.pl

źródło: Thunderclap

Elektronika w koszach na odpady

Bardzo ciekawa propozycja dla przedsiębiorstw odbierających odpady proponuje firma Enevo. Oszczędność, szukanie oszczędności to ostatnio popularne tematy. Jak się okazuje oszczędności można znaleźć prawie wszędzie, trzeba tylko wpaść na dobry pomysł. Wymieniona firma proponuje urządzenie będące czujnikiem napełnienia kosza na odpady. Wszystkie dane są w każdym momencie dostępne poprzez system komputerowy, więc odbiorca wie kiedy należy wysłać pojazd w teren. Według Enevo można w ten sposób zaoszczędzić od 20 do 40 % kosztów transportu. Ciekawe co na takie rozwiązanie powiedziałaby bardzo oszczędna osoba odpowiedzialna za odbiór odpadów w gminie Hrubieszów.

Działanie systemu idealnie przedstawia animacja.

źródło: enevo

Pozdrawiam,
Tomasz Zaliwski
odpadyblog.pl