Co się działo na POLEKO?

Największe w kraju ekologiczne targi, jak co roku, odbyły się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich – i jak co roku – obfitowały w setki ciekawych stoisk i atrakcji. Tegoroczne POLEKO było również wyjątkowe, gdyż obchodziło swój 25-letni jubileusz, co w połączeniu z obecnością kilkuset wystawców z branż gospodarki komunalnej, wodno-ściekowej oraz energetyki odnawialnej, zapewniło nam dość niecodzienne wrażenia. Do tego można dodać przedstawicielstwa organizacji rządowych, konkursy i pokazy, panele dyskusyjne i konferencje… jednym słowem: działo się dużo. A kilka elementów tegorocznych targów napewno zasługuje na wyróżnienie.

Pierwszym wartym wspomnienia jest firma c-trace specjalizująca się w systemach logistycznych związanych z gospodarką odpadami. Chodzi mianowicie o montowanie chipów do koszy na śmieci, dzięki którym system może jednoznacznie określać przynależność kosza (właściciel, przeznaczenie na konkretną frakcję) i zbiera również inne dane, takie jak masa odpadów w koszu. Warto zauważyć, że automatyzuje to wszelkie formalności związane z odpadami. Jest to więc coś w rodzaju „wodomierza na odpady”, który umożliwiłby również pobieranie opłaty za ich odbiór w zależności od ich faktycznej ilości. Wprawdzie obecne prawo na to nie zezwala, ale te może się w przyszłości zmienić. System chipów jest już całkiem popularny za granicą, zapewne w końcu zawita na szerszą skalę i u nas.

Nie był to koniec innowacji związanych z koszami na śmieci. Firma TOMRA zaprezentowała kolejną wersję automatów przyjmujących puszki i plastikowe butelki, a w zamian wypłacających kaucję. Mechanizm samodzielnie sortuje puszki i różnokolorowe butelki na podstawie sczytanego przez czujnik kodu kreskowego oraz kształtu. Dodatkowo można od razu wybrać opcję przelania pieniędzy na konto fundacji charytatywnej. Użytkowanie ułatwia duży ekran dotykowy, a dość ciekawy wygląd może wzbudzać zainteresowanie. Być może oznacza to szansę na rozpowszechnienie tego typu urządzeń w naszym kraju, co z punktu widzenia recyklingu byłoby bardzo korzystne, a i zwykli ludzie mogliby dostrzec w tym okazję do oszczędności.

Spora część POLEKO poświęcona była energii odnawialnej. Oprócz elektrowni wiatrowych i kolektorów słonecznych, naszą uwagę przykuła instalacja do pobierania energii z siły morskich fal. Powyższy model ilustruje elektrownie morską projektowaną i wykonywaną przez firmę Baltic Renewable. Co ciekawe, instalacje tego typu wytwarza się w Polsce, niestety funkcjonować będzie za granicą. Moc osiągalna przez takie elektrownie to od 0,5 do 1,1 MW, ale należy pamiętać, że ukryty w morzach i oceanach potencjał energetyczny mógłby w całości pokryć zapotrzebowanie człowieka. I może kiedyś tak będzie.

Na uwagę zasługiwało również stoisko wielkości i kształtu domu. Nie przypadkowo, bo promowało projekt „SAMOspłacający się dom„, który poprzez szereg ekologicznych rozwiązań takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy pompy ciepła, miał minimalizować koszty  swojego utrzymania. Wkrótce na naszym blogu pojawi się więcej informacji na ten temat.

Największe wrażenie zrobiło na nas urządzenie firmy ZenRobotics, umożliwiające sortowanie odpadów budowlanych na podstawie czujnika optycznego i mechanicznego ramienia. Mechanizm działa wykorzystując dość zaawansowaną sztuczną inteligencję, która sprawia, że urządzenie „uczy się” jak sortować wydajniej i z czasem działa coraz lepiej.

http://www.youtube.com/watch?v=R-HLwHHtDT8

POLEKO to nie tylko technologia i biznes – to również sztuka (choć naturalnie w mniejszej ilości, niż pierwsze dwa komponenty). Pod spodem umieszczamy kilka ciekawych zdjęć dzieł inspirowanych recyklingiem.

Na koniec warto jeszcze dodać, że nie jest to nasza ostatnia w najbliższym czasie relacja z tego typu imprez. Już za kilka dni Warszawskie RENEXPO, targi bezpośrednio związane z energią odnawialną.

Pozdrawiamy,
Jakub Szostakiewicz
Tomasz Araszkiewicz
Tomasz Zaliwski
odpadyblog.pl