A co Ty wiesz o odpadach promieniotwórczych?

Odpady komunalne i przemysłowe to dla znacznej części społeczeństwa, temat dosyć niewdzięczny i mało interesujący. Budzą niesmak i chęć zapomnienia. Wiemy o nich niewiele i średnio nas ta wiedza interesuje. Jeszcze mniej wiemy o odpadach promieniotwórczych, które do ubiegłej niedzieli, nawet dla mnie owiane były aurą tajemniczości.

Odpady promieniotwórcze

O odpadach promieniotwórczych słyszał chyba każdy, nie wszyscy jednak wiedzą dokładnie co kryje się pod tą „złowieszczą” nazwą. W tym miejscu nastąpi zapewne zdziwienie, ale większość odpadów promieniotwórczych to zwykłe odpady komunalne, zanieczyszczone dodatkowo izotopami pierwiastków promieniotwórczych. Na odpady promieniotwórcze składają się odpady medyczne, przemysłowe oraz odpady z zakładów naukowych. Sporą grupę stanowią również odpady powstające w procesie produkcji paliwa jądrowego oraz odpady związane z wydobyciem rud uranu, z tym że póki co w Polsce one nie występują.

Jeśli chodzi o stan skupienia, wyróżnia się odpady promieniotwórcze w stanie stałym, ciekłym i gazowym. Odpady stałe to jak wspomniałam odpady pochodzące ze szpitali i laboratoriów. Sporą ich część stanowią również zużyte filtry i czujki dymu z układów oczyszczania i wentylacji. Odpady ciekłe to głównie ścieki pochodzące z reaktorów. Na chwilę obecną Polsce działa jeden reaktor doświadczalno- produkcyjny, który zlokalizowany jest w Świerku pod Warszawą. Obok Marii (bo taka jest jego nazwa), do głównych producentów odpadów promieniotwórczych należą szpitale i Zakład POLATOM (zlokalizowany również w Świerku), który produkuje izotopy promieniotwórcze.

Co z tym fantem zrobić ?

Odpady promieniotwórcze z całego kraju, trafiają do jedynego w Polsce Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Promieniotwórczych w Świerku. Unieszkodliwianie odpadów w zakładzie, polega głównie na przygotowaniu ich do składowania. Przygotowanie to polega przede wszystkim na zmniejszeniu objętości odpadu oraz zmniejszeniu jego aktywności. Tutaj jedynym sprzymierzeńcem jest upływający czas, ponieważ to od okresu połowicznego rozpadu zależy spadek aktywności danego izotopu. Okres połowicznego rozpadu może wynosić od kilku dni do kilkudziesięciu lat i nie jest możliwe jego przyspieszenie.

Odpady stałe zostają sprasowane, i zamknięte w specjalnych pojemnikach tzw. hobokach. Aby ochronić zawartość pojemnika w momencie przypadkowego uszkodzenia, sprasowany odpad zostaje dodatkowo zacementowany.

Odpady ciekłe unieszkodliwiane są także, dosyć prostymi metodami, opierającymi się na podstawowych sposobach rozdzielania mieszanin jedno i wielorodnych. Przykładowo, do promieniotwórczego ścieku dodaje się odpowiednią mieszankę, która wiąże cząstki radioaktywne, następnie sedymentując, zanieczyszczenia opadają na dno zbiornika. Kolejno postępowanie z odpadem jest analogiczne jak w przypadku odpadów stałych, z tym, że przed trafieniem do hoboka zawiesina jest mieszana z cementem, aż do jej odpowiedniego zagęszczenia (proces ten trwa ok. 1,5 godziny), następnie mieszanka trafia do pojemnika, jest ponownie cementowana i zostaje przewieziona na składowisko.

Warto wspomnieć, że wyniki uzyskiwane w Zakładzie stawiają Polskę znaczne ponad innymi krajami (również tymi wysoko rozwiniętymi). Mowa tutaj zarówno o uzyskiwaniu odpadów, których aktywność jest bardzo niska (znacznie niższa niż granice stawiane przez międzynarodowe normy), jak również (a właściwie przede wszystkim) pod względem dbania o bezpieczeństwo i zdrowie pracowników.

Odpowiednio przygotowane odpady trafiają do jedynego w Polsce Krajowego Składowiska Odpadów Promieniotwórczych- Różan, zlokalizowanego ok. 90 km od Warszawy, o którym napiszę więcej w kolejnym artykule.

  • prasa do odpadów stałych
  • przygotowany do składowania, zacementowany hobok
  • czujka dymu

Pozdrawiam.
Monika Michalska
odpadyblog.pl

 

  • J.Sz.

    Ciekawy artykuł, czekam na następny.