ECO-MIASTO – projekt, który zmieni nasze miasta?

Pierre Buhler, Ambasador Francji w Polsce (fot. mat. prasowe)

Pierre Buhler, Ambasador Francji w Polsce (fot. mat. prasowe)

Eco-Miasto to projekt, który promuje koncepcję rozwoju miast i łączy ze sobą takie czynniki jak ekonomia, środowisko czy społeczeństwo. Czy z tych trzech połączonych substratów powstanie produkt, który doda do miast czynnik „eco”? Przekonajmy się. 

 

Dzisiaj odpadyblog.pl został zaproszony na konferencję ECO-MIASTO, którą organizowała Ambasada Francji w Polsce, we współpracy z  Renault Polska, SAUR Polska, EDF Polska NFOŚiGW i Saint Gobain, Schneider Electric, DK Energy, TIRU czy KAPE. Pomimo dużej ilości sponsorów, sama konferencja nie trwała zbyt długo. W zasadzie można powiedzieć, że dłużej trwał moment wchodzenia gości i zajmowania miejsc niż samych przemówień.  Takie odniosłem wrażenie.

Dla czego konferencja odbywała się właśnie w Ambasadzie Francji ? Odpowiedź jest prosta. To właśnie Paryż w grudniu tego roku będzie gospodarzem kolejnej już konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu COP 21. Charakter imprezy prowokuje do wcześniejszego porusania tematyki zrównoważonejgo rozwoju, ekologii, globalnego ocieplenia. 

Jednak, żeby nie marudzić już na początku wpisu to powiedzmy trochę o tym czym jest ECO-MIASTO oraz pokarzmy, kilka zdjęć. 

Co to za ECO-MIASTO?

Projekt ECO-MIASTO to złożone przedsięwzięcie, które ma za zadanie poruszania samorządowej wyobraźni za pomocą kilku składowych takich jak konkurs, różne seminaria tematyczne oraz internetowa edukacja prowadzona na eco-miasto.pl.  Najważniejszym celem projektu jest, jak podkreślają sami organizatorzy, „rozpowszechnianie  wśród polskich gmin dobrych praktyk zrównoważonego rozwoju i zachęcanie do ich realizowania na poziomie lokalnym. Projekt promuje także inicjatywy obywatelskiego społeczeństwa na rzecz zrównoważonego rozwoju oraz – w ramach Konkursu ECO-MIASTO – nagradza najbardziej zaangażowane polskie miasta w kategoriach mobilności zrównoważonej, efektywności energetycznej, gospodarki odpadami i gospodarki wodnej.”

Co to za konkurs?

Konkurs, kierowany do samorządów, wystartuje 18 czerwca 2015 roku. Miasta będą mogły zgłaszać swoje projekty w czterech kategoriach:

  1. Mobilność zrównoważona ( nagrodą jest samochód Renault ZOE na okres 1 miesiąca testów)
  2. Efektywność energetyczna
  3. Gospodarka odpadami ( nagrodą jest 20 włazów Viatop Niveau.)
  4. Gospodarka wodna ( nagrodą jest wyjazd do wzorcowego centrum zarządzania firmy Saur we Francji)

Nagrody są niewątpliwie atrakcyjne, z jednym zastrzeżeniem. 20 włazów kanalizacyjnych Viatop, wykonanych jest z materiałów pochodzących z recyklingu.  Głównie z żeliwa sferoidalengo. To chyba ten fakt ratuje nagrody w kategorii gospodarka odpadami. Bo tak szczerze, kto chciałby dostać pokrywę od kanalizacji? Być może, to jest jakiś cenny surowiec dla miast i samorządów ale czasy łapczywych złomiarzy chyba już odeszły do lamusa. Być może, nie wszędzie albo czegoś nie wiem? Jeśli nadal włazy od kanalizacji giną to piszcie o tym w komentarzach bo warto mieć się na baczności. 

Organizatorzy konkursu, chcąc uporządkować konkurs i jego uczestników, organizatorzy podzielą miasta ze względu na wielkość. W ten sposób powstaną dwie kategorie – do 100 tys. mieszkańców oraz powyżej 100 tys mieszkańców. Jeśli samorządy będą chciały wystartować w zawodach, powinny zgłosić swoje członkostwo do 30 września 2015 r.

Nie można zapomnieć o jury, w którego skład wchodzić będą różnego rodzaju specjaliści, uznani w jakiś sposób za swoje kompetencje. Będą to m.in przedstawiciele NFOŚiGW, Ministerstwa Środowiska, Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju  czy Ministerstwa Gospodarki. W szerokim gronie jury nie zabraknie również naukowców i dziennikarzy. Jeśli chodzi o skład to na papierze widać potencjał a czy zostanie on wykorzystany w praktyce to z czasem się okaże. Oceniane będą takie rzeczy jak 

  • osiągnięcia miast w danych kategoriach konkursowych
  • plany projektowe na najbliższe lata 
  • zakres konsultacji społecznych
  • innowacyjność zrealizowanych projektów

Plany projektowe to chyba jeden z tych punktów, który pozwoli miastom i samorządom na zyskanie sporej ilości punktów. Wszak w snuciu planów większość z nas jest mistrzem. Nie uważacie?

Gdzie te seminaria?

Tak jak wspomniałem, projekt ECO-MIASTO składa się również z seminariów o różnej tematyce, z czego każdy z nich odpowiada kategoriom konkursowym. Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć jak w sposób zrównoważony prowadzić i realizować efektywność energetyczną to koniecznie musi się wybrać do Katowic 18. czerwca 2015 r. 

Jeżeli jednak interesuje nas tematyka gospodarki wodnej to wystarczy, że będziemy 24. czerwca w Łodzi. Jeśli nadal będziemy mieli apetyt na pozostałe seminaria to we wrześniu we Wrocławiu będzie mowa o mobilności zrównoważonej oraz w Krakowie o gospodarce odpadami. Stawiam na to, że w Krakowie poruszana będzie tematyka głównie termicznego przetwarzania odpadów. Ciekawym i dobrym rozwiązaniem byłoby zaproszenie na to seminarium prof. Pająka, jednak jakie plany mają organizatorzy tego nie wiem a jak będzie to się okaże. Ja osobiście takie właśnie mam skojarzenia – Kraków = prof. Pająk = termiczne przekształcanie. 

Czy konkurs ma w ogóle sens?

Odpowiedź na to pytanie należy rozdzielić na dwie kwestie. Na to czy ECO-MIASTO ma w ogóle jakieś szanse zmienić coś w działaniu naszych miast oraz czy projekty prezentowane w konkursie są w ogóle realne i opłacalne. O ile o projektach powinniśmy mówić już po zakończeniu konkursu lub w momencie gdy będą zaprezentowane, to już dzisiaj możemy odpowiedzieć na pytanie czy projekt ma szanse coś zmienić w funkcjonowaniu naszych miast. 

Jednym z pozytywów konkursu oraz całego szerokiego asortymentu jakim dysponuje ECO-MIASTO jest to, że tworzy się baza rozwiązań niemalże gotowa do wdrożenia. W przypadku potrzeby wdrożenia innowacyjności w takich dziedzinach jak mobilność zrównoważona, efektywność energetyczna, gospodarka odpadami czy gospodarka wodna istnieje studnia pomysłów z których można czerpać. Pytanie tylko ile będzie nas to kosztowało? 

Pozdrawiam.
Tomasz Araszkiewicz
odpadyblog.pl