Energia z odpadów cz.4 – Piroliza i zgazowanie

Metody termicznego przekształcania odpadów nie ograniczają się jedynie do ich spalania, choć te jest kluczowe o tyle, że zawsze towarzyszy także innym procesom. Tymi procesami są zwykle piroliza i zgazowanie, którym dzisiaj się nieco dokładniej przyjrzymy.

Piroliza

W latach 80′ dwudziestego wieku, ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę ze swojego potencjalnie zgubnego wpływu na środowisko. Proces przetwarzania odpadów za pomocą pirolizy (nazywanej też odgazowaniem) miał stać się korzystną alternatywą wobec spalania, z powodu znacznej redukcji emitowanych do atmosfery zanieczyszczeń.
Piroliza – w przeciwieństwie do spalania – jest reakcją endotermiczną, czyli wymaga dopływu energii ze źródła zewnętrznego. Odbywa się również bez wpływu dodatkowych substratów, w szczególności tlenu – jest zatem procesem beztlenowym.
Odpady podlegają więc beztlenowej transformacji poprzez ich ogrzewanie do maksymalnie 10000C. Celem procesu jest redukcja ilości odpadów, unieszkodliwienie sanitarne oraz wytworzenie tzw. gazu wytlewnego (pirolitycznego), który następnie można konwencjonalnie spalić z odzyskiem energii. Jego wartość opałowa może wynosić od 8 do 30 MJ/m3. Oprócz gazowych produktów, powstają również stałe i ciekłe: koks pirolityczny (często również o znacznej wartości opałowej) oraz mieszanina olejów, smół, składników organicznych i wody.

źródło: www.polterm.olsztyn.pl

Zgazowanie

Zgazowanie (nazywane quasi-spalaniem lub quasi-pirolizą) polega tak naprawdę na transformacji paliwa stałego w paliwo gazowe. Początkowo nie miało nic wspólnego z odpadami – wynikało z dążeń zmian paliw konwencjonalnych w gazowe, gdyż kontrola procesu spalania paliwa gazowego jest łatwiejsza, a przy tym emisje szkodliwych substancji są mniejsze (to właśnie dlatego w dzisiejszych czasach możemy zaobserwować „walkę z paliwami stałymi”). Proces zgazowania jest podobny w przebiegu do pirolizy, ale do zgazowywanych odpadów dodaje się dodatkowy substrat, tzw. czynnik zgazowujący. Może to być tlen lub powietrze, ale także para wodna, wodór albo dwutlenek węgla. Produktem zgazowania jest gaz o właściwościach paliwowych, a także popioły i żużle, które ze względu na swoje właściwości można powtórnie wykorzystać (np. w budownictwie drogowym). Zgazowanie można też postrzegać jako kontynuacje procesu pirolizy tj. oba procesy mogą być następującymi po sobie etapami, co zwiększa uzysk gazu energetycznego.

źródło: www.zamer.com.pl

Metody termiczne – która jest najlepsza?

Piroliza i zgazowanie nigdy nie odniosły spektakularnego sukcesu w kwestii gospodarowania odpadami, w przeciwieństwie do spalania. Największą zaletą spalania odpadów jest fakt, że ta metoda została dobrze sprawdzona i zbadana, a jej opłacalność  - chociażby ekonomiczna – potwierdzona. Niestety nie jest to takie pewne w przypadku odgazowania i zgazowania, które w znaczącej skali występują tylko w Japonii.  Drugi problem z instalacjami tego typu polega na ograniczonej przepustowości, które po zestawieniu z przepustowością przeciętnej spalarni są często śmiesznie małe. Znaczną zaletą pirolizy i zgazowania jest natomiast redukcja zanieczyszczeń do atmosfery, które w zasadzie pojawiają się dopiero po ww. procesach, na etapie spalania produktów gazowych –  jest ich oczywiście mniej niż w przypadku konwencjonalnego spalania.
Mimo powyższych wątpliwości niektórzy uważają, że piroliza i zgazowanie mogą być technologiami przyszłości – czy tak będzie, czas pokaże.

Pozdrawiam
Jakub Szostakiewicz
odpadyblog.pl

  • Andrzej Kulik

    Co wy pie…dwutlenku węgla jest w powietrzu Nadal.
    I CIĄGLE nie całe pół procent od wieków .a poza tym jest go za mało bo jak go zabraknie to rośliny padną izaprzestaną produkować TLEN. czy wymózgów nie macie!!!?.