Gaz nie tylko dla (g)łupków, odc 5 : Bezwodna metoda szczelinowania

Zapewne nie wiele osób wie, że szczelinowanie hydrauliczne nie musi być wykonywane za pomocą płynu szczelinującego, czyli roztworu wodnego różnych substancji. Zazwyczaj, jest to woda z dodatkiem piasku i innych substancji ( pisałem o tym w „…co i dla czego zawiera gaz szczelinujący…”), alternatywnymi metodami, których skuteczność poddano badaniu, było szczelinowanie z wykorzystaniem dwutlenku węgla czy chociażby azotu. Najlepsze wyniki, jednak uzyskano przy wykorzystaniu w procesie szczelinowania gazu ziemnego. LPG, by było użyteczne, należy poddać procesowi tak zwanego żelowania. Ten proces jest konieczny z punktu widzenia technologii wydobycia. Odpowiada, bowiem za niesienie ze sobą (w zżelowanym LPG) piasku, który zapobiec ma zamykaniu się porów w prowadzonym odwiercie.

Szczelinowanie  gazem ziemnym a szczelinowanie hydrauliczne?

Czym się różni szczelinowanie gazem ziemnym, od szczelinowania hydraulicznego z wykorzystaniem roztworu wodnego?

Przede wszystkim, szczelinowanie z zastosowaniem zżelowanego LPG zwiększa o wiele, produktywność odwiertu. Może się jednak zdarzyć, że podczas szczelinowania, w powstałych szczelinach może zostać uwięziona woda, tak się może zdarzyć w przypadku procesu hydraulicznego jak i zżelowanego LPG. Jednak metoda gazowa, ma to do siebie, że gaz prędzej czy później przejdzie z fazy żelowej w fazę gazową, a tym samym odblokuje nam szczeliny. Innymi korzyściami są na przykład:  mniejsza lepkość, dzięki której trzeba zużyć mniej energii przy pompowaniu płynu do odwiertu. Dobrą wiadomością jest również fakt, że nie potrzeba używać aż takiej ilości chemikaliów i przeróżnych związków tak jak to ma miejsce w metodzie hydraulicznej. Przy wydobyciu zżelowanego LPG na powierzchnię, nie mamy do czynienia z zanieczyszczeniami takimi jak sole i minerały. Najważniejsze, zostawiłem na koniec, w przypadku bezwodnej metody szczelinowania, możemy praktycznie odzyskać 100% zatłoczonego gazu, w przypadku metody hydraulicznej tak jak mówiłem odzyskujemy 30-80% zatłoczonej cieczy.

Szczelinowanie – plusy i minusy

Plusy plusami, jednak tak jak zawsze, są też minusy. Taka metoda, jak się można spodziewać jest dużo bardziej kosztowana od swojej hydraulicznej,frakingowej, koleżanki. Ma to związek przede wszystkim z potrzebą zastosowania zupełnie innej instalacji niż tej do metody hydraulicznej, dowozu na miejsce wydobycia zżelowanego LPG, oraz zakup, lub wytworzenie gazowej żelatynki. Sposób przechowywania na miejscu wydobycia, jest również inny, niż w przypadku metody hydraulicznej. O ile płyn szczelinujący można przechowywać w otwartych zbiornikach, to do przechowywania gazowego żelu, potrzeba specjalnych silosów ciśnienowych, a to również podnosi koszta. Bezwodna metoda gazowa, ma dużo łagodniejszy wpływ na środowisko, jednak nie jest ona rozpowszechniana, ze względu na jej koszty. Za to co dobre trzeba płacić, niestety… w naszych warunkach metoda hydraulicznego szczelinowania, jest nie lada kosztem, zwłaszcza dla polskich firm wydobywczych, a co dopiero metoda z użyciem zżelowanego gazu ziemnego. Zapraszam do komentowania, można nawet się ze mną nie zgodzić, lub co najlepsze skrytykować:). Z tego co moi ludzie w terenie mówią, to ostatni wpis z serii tych o gazie łupkowym. Chyba, że coś pojawi się w mediach, co należało by skomentować. Zapraszam do śledzenia bloga, będzie się pojawiać więcej wpisów na temat odpadów, spalania, kompostowania , innych metod zagospodarowania rzeczy, o których często nie mamy pojęcia.

Pozdrawiam
Tomasz Araszkiewicz
odpadyblog.pl