Grudniowe, mikołajkowe prezenty -śmieci na święta

 

Pierwszy tydzień grudnia. Mikołajki. Pewnie dostaliście całą masę prezentów, zarówno tych dużych jak i tych małych. Czy wiecie co się wydarzyło przez te sześć dni? Jakie podarunki dostała gospodarka odpadami od Mikołaja? Zajrzyjmy więc do worka z prezentami.

Sejm przyjął poprawki do „ustawy śmieciowej”

Określono w końcu maksymalną opłatę za odbiór odpadów. W końcu, bo ta sprawa powinna być wykonana bez sprzecznie. Nie powinno się dyskutować z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego zwłaszcza, że ten nieubłaganie wisiał nad decyzjami sejmu już od 28.11.2013. Jak zatem wyglądać będą kwestie opłat za odbiór śmieci? 

Gmina będzie mogła zrobić dokładnie to o czym pisałem jeszcze we wrześniu, czyli zastosować algorytm, którego podstawą będzie przeciętny miesięczny dochód na jedną osobę. Wysokości tych dochodów pochodzić będą z Roczników Statystycznych, publikowanych przez GUS. Stawka nie może wynieść więcej, niż 2% „gusowksiego” wskaźnika.  Jeśli jakaś gmina uparłaby się na stosowanie opłat uwzględniających m3 zużytej wody lub od powierzchni lokalu to maksymalne stawki wynosiłyby odpowiednio: 0,7 proc., 0,08 proc. i 5,6 proc. W kwestii śmieci niesegregowanych, trzeba się liczyć z większą opłatą, jednak nie aż na tyle większą by przekraczała dwukrotności opłaty za odpady segregowane. 

Sejm, swoją decyzją, zmienił również kwestię częstotliwości odbioru odpadów w okresie od kwietnia do października. Mieszkańcy bloków i osiedli powinni się liczyć z tym, że śmieci będą odbierane nie rzadziej niż raz na tydzień. Osoby mieszkający w domach jednorodzinnych będą widzieć śmieciarkę, nie rzadziej niż co 2 tygodnie. W gminach wiejskich częstotliwość odbioru śmieci będzie mogła być rzadsza. O ile rzadsza? Tego nie udało mi się niestety ustalić.  Po zmianie stawek, nie trzeba już składać nowych deklaracji. Jednak jeśli, ktoś jeszcze nic nie zadeklarował, to urzędnicy będą mogli zażądać danych do określenia wysokości opłaty za odbiór odpadów.

W nowelizacji ustawy zaistniał zapis o egzekucji opłat za odbiór odpadów. Egzekutorami będą mogły być same gminy lub outsource’rzy – czyli urzędnicy skarbowi.  Jest jeszcze coś na co warto zwrócić uwagę. Od teraz przetargi w gminanch przeprowadzane będą albo na odbiór odpadów albo na odbiór i zagospodarowanie.

To nie koniec prezentów? Teraz chcą jeszcze samochodów?

Nie do końca nowych samochodów. Jak wiadomo w prezentach najważniejsze jest samo obdarowywane.  Rada Ministrów przyjęła kolejny prezent a dokładniej projekt nowelizacji ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji.  Projekt ten został przedłożony przez ministra środowiska i zawiera plany zniesienia opłaty recyklingowej za każdy używany pojazd sprowadzony do Polski. 

Obecnie sprowadzając samochód do Polski należy uiścić opłatę w wysokości 500 zł. Jest to warunek rejestracji pojazdu.  Zgodnie z tym co podaje portal komunalny.pl w nowych założeniach możemy się spodziewać, że :  

„…przedsiębiorcy wprowadzający na rynek ponad 1000 pojazdów rocznie (głównie producenci, profesjonalni importerzy), najczęściej nowych, będą musieli zapewnić sieć składającą się z co najmniej 3 stacji demontażu lub punktów zbierania pojazdów w każdym województwie, w różnych miejscowościach (w praktyce co najmniej 48 stacji lub punktów).

Natomiast wprowadzający na rynek nie więcej niż 1000 pojazdów rocznie będą musieli zapewnić funkcjonowanie co najmniej 3 stacji demontażu lub punktów zbierania pojazdów, położonych w różnych miejscowościach.”

źródło: Komunalny.pl

Co jeśli nie zapewni się wymaganej sieci? Oczywiście należy w takich wypadkach wykładać  pieniądze na stół. Wielkość i ilość sum pojawiających się na rzeczonym stole, uzależniona będzie od liczby wprowadzanych pojazdów, liczby dni nie zapewnienia sieci oraz liczby brakujących elementów w sieci.  Poprzez brakujące punkty należy rozumieć takie elementy jak stacje demontażu czy punkty zbierania.  Rada Ministrów twierdzi, że dzięki takiemu rozwiązaniu można będzie w końcu obniżyć opłaty proporcjonalnie do stopnia niespełnienie wymagań. W projekcie również założono obniżenie dodatkowych opłat z 50 na 20 % kwoty niewpłaconej za brak sieci. 

Jeżeli nie uda się komuś uzyskać wymaganego poziomu odzysku i recyklingu pojazdów to w takim wypadku powinien dokonywać wymaganych opłat na odrębny rachunek bankowy urzędu marszałkowskiego. Taka opłata trafiać ma do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Podobno 5 % wpływów ma stanowić dochód województwa. 

Koniec prezentów – Co nas czeka w przyszłości w gospodarce odpadami? 

Jeśli chcielibyśmy poznać perspektywy jakie czekają nas na rynku gospodarki odpadami, to należy zapoznać się z raportem: Rynek gospodarowania
odpadami komunalnymi w Polsce – Perspektywa 2030.  Celem tego raportu jest przede wszystkim identyfikacja i zaznaczenie ważnych kwestii związanych z gospodarką odpadami. Warto wiedzieć czego można się spodziewać w najbliższym i tym trochę dalszym czasie. Nie trzeba chodzić już do wróżek, cz stawiać tarota – wystarczy przeczytać raport perspektyw. Przy najmniej łatwiej będzie sporządzić listę życzeń do Św. Mikołaja.

Pozdrawiam
Tomasz Araszkiewicz.
Odpadyblog.pl