Jak segregować odpady cz1: zaczynamy?

Witajcie.
Postaram się w najbliższych wpisach w tej serii przybliżyć Wam, czyli osobom segregującym, pewne ciekawostki nowego systemu.Tak wiem, temat w zasadzie wałkowany jest wszędzie i pewnie osoby, które nie zadeklarowały segregacji poczują się znużone w jakimś stopniu tą serią. Mimo wszystko może warto sprawdzić jakie przyjemności ominęły osoby nie sortujące?
Wpisy w tej serii raczej będą krótkie, po to by zawrzeć w nich jak najwięcej informacji i konkretów. Wyzwanie zapewne postawiłem sobie duże, jednak postaram się podołać. :) 

Pomimo, że w każdym mieście i każdej gminie obowiązuje inny system gospodarowania odpadami to uogólniając, zdecydowana  większość zdecydowała się tak na prawdę na dosyć klasyczny podział pojemników na odpady. Warszawa ma swój odrębny system workowy o którym można przeczytać tutaj : Jak segregować warszawskie odpady ?Pomysł zastosowany w Warszawie, jeśli mu się przyjrzeć, jest ogromnym uproszczeniem podziału obowiązującego chociażby w Poznaniu czy Łodzi. W Polsce ogólnie wyróżniamy następujący podział :

Jest trochę kategorii prawda? Świadczyć to może o tym, że tzw. ” szary kowalski” produkuje sporą ilość odpadów.  Nic więc dziwnego, że gdy częstotliwość odbioru odpadów zmniejszyła się to śmieci z pojemników się dosłownie wylewają. Tutaj pojawia się pytanie, czy nie  bardziej estetycznym rozwiązaniem od standardowych pojemników w centrum miast, były by pojemniki podziemne? Jednak to temat na zupełnie odrębny wpis. Również w kolejnych odcinkach przyjrzymy się co i gdzie powinno być wyrzucane.
Zapraszam do śledzenia kolejnych części i jeśli ten wstęp wydał się lekko nużący to już niebawem wkroczymy w świat papieru:).

Pozdrawiam.
Tomasz Araszkiewicz – odpadyblog.pl