Odpady na wakacjach? nie śmieć!

Odpady na wakacjach i taki tytuł – nie śmieć? O co tutaj do licha chodzi. Rzecz jest dosyć istotna ale rzadko kiedy zdajemy sobie z niej sprawę wyjeżdżając na wakacie nad jezioro,morze czy gdziekolwiek indziej. W kilku najbliższych wpisach spójrzmy na nasze docelowe miejsca wypoczynku nieco z innej strony.

Wiadomo. Zwiększony ruch turystyczny, czy w ogóle turystyka z punktu widzenia środowiska to nic dobrego. Zwiększony transport równa się spaliny i ew. niekontrolowane wycieki. Rzucanie śmieci przez turystów gdzie popadnie to w sumie norma. Każdy, kto miesza w „turystycznym” mieście potwierdzi. Oczywiście zaraz oburzą się co niektórzy, że oni to nie śmiecą. Syf jednak sam się nie robi…

Odpady na wakacjach czyli łomżing – plażing – smażing

Ok, zacznijmy jeszcze raz na spokojnie. Kto z nas nie czeka na kilka dni wolnego. Urlop, wakacje czy jakkolwiek to nazwiemy chodzi o chwilę relaksu. Morze to pewnie plaża, rybka, piwko frytki. Jezioro? To w zasadzie ten sam zestaw kulinarny no może wzbogacony o żaglówki czy grilla na działce. Jednak zabawa zabawą, ale kiedyś należy po niej posprzątać. Oczywiście gdy zapytamy się dowolnej osoby na mazurach, nad morzem to tak, każdy sprząta i każdy jest ekologiem dbającym o środowisko i przejmującym się losem żabki uwięzionej pod pustą paczką chipsów czy puszką piwa. Jednak skąd w takim razie biorą się takie obrazki?

Czy warto przejmować się śmieceniem na wakacjach?

Będąc na wakacjach i śmiecąc (w końcu nikt nie jest doskonały) powinniśmy zdać sobie sprawę ze skali zjawiska, żeby mieć świadomość gdzie się zanurzamy w kąpielach i czym oddychamy. Być może dojdziemy do wniosku, że z czasem syfu będzie więcej jeśli czegoś z tym nie zrobimy. No chyba, że taki stan rzeczy nam nie przeszkadza. Zobaczcie sami jak wyglądać może kąpiel w jeziorze ( w morzu w zasadzie też) gdy będziemy do niego wrzucać co popadnie.

Na koniec historia, która również powinna zwrócić naszą uwagę co, gdzie, kiedy i jak wyrzucamy. Jak to mówią – pokarz mi swoje śmieci a powiem ci kim jesteś:)

Pozdrawiam.
Tomasz Araszkiewicz
odpadyblog.pl