Opakowanie przyszłości – torebki foliowe vs. kartony

 

Jakie powinno być prawdziwe opakowanie przyjazne środowisku? Czy istnieje jakaś alternatywa dla torebek foliowych, popularnych reklamówek czy nawet uważanych za mniej szkodliwe – torebek biodegrdowalnych? Czy przyjazne opakowanie istnieje? Sięgajmy tam, gdzie nasz wzrok nie sięga. Ponad góry torebek foliowych piętrzących się na horyzoncie, bo tam czeka nas prawdziwa przygoda i odpowiedź czy przyjazne środowisku opakowanie faktycznie istnieje.

A co z poczciwymi torbami foliowymi?

Do linii horyzontu mamy jeszcze kilka dni drogi mój przyjacielu. Obecnie przemierzamy dzikie pola torebek foliowych i pomimo tego, że  Parlament Europejski ograniczył stosowanie foliówek o grubości 50 mikronów nadal 90% torebek foliowych  kończy na ulicy.

Torebkę foliową przeciętnie każdy z nas używa jakieś 12 minut. Jest to zazwyczaj czas jaki pokonujemy ze sklepu do naszego domu. Wtedy to właśnie chcąc przedłużyć sobie zakupy omiatamy obłędnym wzrokiem wszystkie witryny sklepowe i zastanawiamy się  czy to czy tamto nie przydałoby nam się w domu. Wtedy właśnie jest czas nerwowego miętoszenia poczciwej torebki foliowej. Po powrocie do domu torebka foliowa ląduje w koszu lub w jakimś miejscu przeznaczonym dla zapomnianych i wymiętoszonych torebek.

Torebki foliowe doczekały się drugiej, trzeciej czy już x-nastej generacji. Torebki biodegradowalne,  torebki lniane, worki na kapcie przerobione na zakupy czy już ostatni hit mody – torebki z glonów. Pomimo wszystkich prób uzdrowienia i przystosowania nieokrzesanej torebki foliowej kulturalnego zachowania w środowisku ona nadal jest. W tej czy innej postaci nadal przelatuje nam nad głową gdy jesteśmy zapatrzeni w naszego smartfona .  Czy są one rzeczywiście wielofunkcyjne rozkładając się w środowisku około 100-400 lat z czego w naszych rękach zazwyczaj spędzają jedynie 12 minut swojego życia? Oczywiście jest to bardzo wdzięczny materiał do przetwarzania termicznego  spalarniach odpadów czy do recyklingu ale do tego potrzebna jest zdolność segregacji odpadów, której większość z nas nie posiada, zwłaszcza jeśli chodzi o torebki foliowe, a ograniczać zgodnie z postanowieniami Parlamentu Europejskiego trzeba i samo się nie zrobi.  Jak zatem wybrnąć z tego impasu? Rozwiązanie wydaje się banalnie proste.

Reuse box –  kartonowe opakowanie przyszłości

Tak, tytuł już kiedyś się pojawił na blogu. Bardziej wytrwali czytelnicy mogą pamiętać wpis o kartonach, jednak dzisiaj zajmijmy się rzeczywistością. Temat jest nadal aktualny i kwestię opakowań można rozwiązać w prosty, zahaczający o life-style sposób. Jednak by w pełni zrozumieć jego ideę powinniście cofnąć się do dzieciństwa.

Pamiętacie jeszcze Waszą nieograniczoną wyobraźnię? Budowanie zamków, namiotów i labiryntów z pudełek kartonowych, koca i poduszek? Ok na pewno coś takiego stworzyliście i nie uwierzę, że nie chociaż pewnie budulec zależał mocno od tego co akurat znajdowało się pod ręką.  Zatem  skoro karton był dobrą i tanią zabawą kiedyś, to czemu by nie stosować go dzisiaj w walce z rozwydrzonymi torebkami foliowymi?  Przede wszystkim warto wiedzieć, że na ogół karton jako surowiec w środowisku rozkłada się w zależności od składu od 1 roku do 10 lat. W porównaniu z setkami lat foliówek to niebo a ziemia prawda? Prawda –  zwłaszcza, że czas jaki pudełko kartonowe spędzi  w naszych dłoniach może być znacznie dłuższy niż średnie 12 minut, ponieważ nasze pudełko możemy spersonalizować umieszczając na nim nasz ulubiony cytat, zdanie, sentencje czy w zasadzie cokolwiek będziemy chcieli. Karton bardzo łatwo się składa i rozkłada więc, z recyklingiem na pierwszym etapie nie powinniście mieć większych problemów.

Jeżeli chcemy być jeszcze bardziej przyjaźni dla środowiska to z pomocą przychodzi  Reuse Box, którego zastosowania są niezliczone a dodatkowo z każdego sprzedanego pudełka producenci przeznaczają 1 zł na cele charytatywne. Poniżej zaprezentuje Wam jedynie kilka podstawowych rzeczy do jakich możecie wykorzystać Reusebox. Pierwszą rzeczą jaka nasuwa się na myśl to box zakupowy, bo w końcu ta sama analogia pojawiła się w temacie torebek foliowych.  Zdaniem twórców Reuse box w zastosowaniu zakupowym mieści się do wózka sklepowego, do bagażnika samochodu. Jego mocne dno, wygodne rączki  i zamknięcie pozwalają na bezpieczne przenoszenie nawet ciężkich zakupów. Jednak to nie jedyny sposób – zapewniam Was. Ciekawy jestem jakie Wy macie zastosowania dla kartonowego Reuse box?

 

Jak takie kartonowe pudełko wiąże się z ideą recyklingu? Wiadomo, że samo w sobie jest idealnym materiałem do odzysku, przetwarzania i wszystkich tych cudownych rzeczy które pozwalają na racjonalne zagospodarowanie Reuse box. Jednak czy wiemy, że takie pudełko zanim zostanie wykorzystane w służbie recyklingowi może być idealnym narzędziem do transportu różnych rzeczy do punktów selektywnej zbiórki. Tonery, baterie czy makulatura. Pamiętajcie, że zastosowań Reuse box jest wiele i wystarczy jedynie wyjść poza utarte schematy a każdy znajdzie jakiś sposób by wykorzystać to niepozorne pudełko. Jednym słowem „think outside the box”i sami zdecydujcie co wybieracie – papier czy folię?

Pozdrawiam.
Tomasz Araszkiewicz
odpadyblog.pl

 

Artykuł zrealizowany na zlecenie ENERGA Organizacja Odzysku S.A.

  • eV

    Szczerze mówiąc, nie widzi mi się zabieranie wielkiego kartonu na uczelnię a potem dźwiganie go z Lidla do domu. Rozumiem, że dla samochodowców to może być dobry pomysł – choć i tutaj chyba wszyscy wybraliby skorzystanie z walających się wszędzie marketowych pudełek po produktach. Po co kupować specjalnie nowe, po co pamiętać, aby je zabrać ze sobą?
    Moje sposoby na transport zakupów są dwa:
    1. idę na targi pracy / dni otwarte czegośtam / inną imprezę tego typu -> dostaję za darmo materiałową torbę z logiem jakiejśtam firmy i mam fajną torbę na zakupy
    2. droższy sposób -> płacę około 2,50 zł i mam materiałową torbę bez nadruku i mogę ją zamalować w jakikolwiek sposób chcę.
    Może i takie torby rozłożą się później niż opisane kartony, ale wytrzymają co najmniej kilka miesięcy intensywnego użytkowania zanim trzeba je będzie wyrzucić.

    • OdpadyBlog.pl

      Fakt, ale jednak trzeba chodzić na targi pracy/ dni otwarte czegoś tam/inne imprezy tego typu lub mieć 2,50. Kwestia wygody to sprawa indywidualna. Jednak do okiełznania bałaganu chyba nie ma nic innego jak opisywane przeze mnie pudełeczko.
      T.A

    • OdpadyBlog.pl

      Fakt, ale jednak trzeba chodzić na targi pracy/ dni otwarte czegoś tam/inne imprezy tego typu lub mieć 2,50. Kwestia wygody to sprawa indywidualna. Jednak do okiełznania bałaganu chyba nie ma nic innego jak opisywane przeze mnie pudełko
      T.A

  • reuse-box

    Dziękuję @Evanrinya:disqus za subiektywną opinię na temat reuse-boxów. Odpowiadając na Pani pytanie „Po co kupować specjalnie nowe, po co pamiętać, aby je zabrać ze sobą? Moja propozycja i argument to ponowne wykorzystanie jednak każdy decyduje w zgodzie ze sobą. Korzyści jest wiele wystarczy wrócić do powyższego tekstu. Zastanawiam się co zrobi Pani z pudełkiem po produktach ze sklepu.

  • Dziurawy

    Ja poważnie zastanawiam się nad porządkiem w swoim bagażniku. Być może niedługo wykorzystam Reusebox