Rola ciepłowni w gospodarce odpadami

Nie jest tajemnicą, że stan systemu ciepłowniczego w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Niejednolite prawo, brak pieniędzy na modernizacje i inwestycje przyczyniają się do tego, że branża ciepłownicza, od kilku dobrych lat przechodzi poważny kryzys. Niezbyt optymistycznie, jest również pod względem ekologii, bo obecnie, ciepłownictwo w Polsce stanowi spore zagrożenie dla środowiska. Najbardziej negatywny wpływ ma na jakość powietrza oraz wielkość zużywania paliw konwencjonalnych.

Struktura paliw spalanych w polskich ciepłowniach prezentuje się następująco: 75% węgiel, 18% gaz oraz 5% OZE, pozostały procent stanowią inne paliwa płynne. Dla porównania, struktura paliwowa ciepłownictwa w Szwecji to tylko 3% i 9% odpowiednio dla węgla i gazu. 17% to ciepło pochodzące ze spalania odpadów oraz ponad 45% to energia z OZE. Różnica jest zatem kolosalna i niestety Polska wypada w tym zestawieniu znacznie gorzej.

Z pomocą krajom, przed którymi stoi perspektywa modernizacji systemu ciepłowniczego przychodzi Dyrektywa o efektywności energetycznej 2012/27/UE.

Zgodnie z założeniami dyrektywy: „efektywny system ciepłowniczy i chłodniczy oznacza system ciepłowniczy lub chłodniczy, w którym do produkcji ciepła lub chłodu wykorzystuje się w co najmniej 50 % energię ze źródeł odnawialnych, lub w co najmniej 50 % ciepło odpadowe, lub w co najmniej 75 % ciepło pochodzące z kogeneracji, lub w co najmniej 50 % wykorzystuje się połączenie takiej energii i ciepła”.

Z punktu widzenia gospodarki odpadami, bardzo korzystne byłoby wykorzystanie potencjału energetycznego odpadów komunalnych. Obecnie, w Polsce produkowane jest ok. 12-13 mln ton odpadów rocznie. Ok. 86% tych odpadów trafia na składowiska, podczas gdy dobrze przystosowane instalacje ciepłownicze byłyby w stanie spalać ok. 50% odpadów (czyli 6-6,5 mln ton rocznie), wytwarzając tym samym ok. 38 PJ ciepła i ok. 3 TWh energii elektrycznej.

Dlatego, z uwagi na to, że w Polsce budowane są Instalacje Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych, oczywistą rzeczą wydaje się, że będą one również wykorzystane pod względem ciepłowniczym.

 

Dzięki wykorzystaniu ciepła ze spalania odpadów, Polska jest w stanie znacznie zmniejszyć zużycie węgla, stanowiącego obecnie, główne źródło ciepła. Argumentów świadczących za ciepłowniczym wykorzystaniem spalarni odpadów jest znacznie więcej. Istotny jest fakt, że 42% ciepła w Polsce pochodzi z sieci ciepłowniczych, a w Polsce jest ok.20 tys. km sieci ciepłowniczych (pewna część infrastruktury jest więc już gotowa). Nie bez znaczenia pozostaje także możliwość całorocznej produkcji ciepłej wody użytkowej, ponieważ spalarnie pracować będą przez cały rok.

 

Plany wykorzystania ciepłowniczego ITPOK są zatem bardzo realne, a praca nad ich realizacją już trwa. Miejmy więc nadzieję, że już wkrótce, produkcja ciepła ze spalania odpadów stanie się w Polsce powszechną praktyką, przynoszącą korzyści środowisku naturalnemu i całemu społeczeństwu.

Autor: Monika Michalska
odpadyblog.pl