Rozporządzenie MBP – ktokolwiek widział, ktokolwiek wie

Jeśli interesujecie się tym co dzieje się w gospodarce odpadami nie mogliście nie zauważyć tego co działo się w zeszłym roku w kwestii rozporządzeń MBP. Można śmiało powiedzieć, że  w 2015 r.od kwietnia co miesiąc powstawały nowe projekty rozporządzeń.  Nadzieje były wielkie jednak wyszło jak wyszło czyli jest jak zawsze.

13.11.2015 – miało być dobrze z MBP

 Wtedy projekt zakładał zmiany  zakładające doprecyzowanie definicji procesu mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych w oparciu o miejsce prowadzenia tego procesu. 

13 listopada 2015 roku planowano również uzupełnienie rozporządzenia o obowiązek rozładunki i mechanicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych w obiekcie lub obiektach zamkniętych tak by czynniki atmosferyczne nie wchodziły w żadne reakcje i interakcje z odpadami.  Instalacje MBP planowano więc wyposażyć w szczelne podłoże i zapobiec emisji do środowiska atmosferycznego. 

Instalacje, które nie spełniłyby takich wymogów zobligowane były do dostosowania się do nowo wprowadzanych wymogów w ciągu 2 lat. 

Co jeszcze przynieść miało rozporządzenie dotyczące MBP? Zmienić miałby się sposób kwalifikowania procesów mechanicznego i biologicznego przetwarzania odpadów. Sposób ten miałby ujednolicać procesy i wprowadzać te same warunki dla instalacji gwarantując równość podmiotów wobec prawa. Jeśli dobrze pamiętacie to swoista „wolna amerykanka” była zmorą w gospodarce odpadami komunalnymi. Tutaj tak, tam inaczej. Wszystko zależało od punktu siedzenia, widzenia oraz prywatnych pomysłów na życie. Jeśli chodzie o osiąganie wymaganych poziomów to nie ułatwiało to niczego. 

Zdajecie sobie więc sprawę z tego, że główny cel jakim było określenie warunków dla przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych oraz odpadów pochodzących ze zmieszanego strumienia tak by uzyskiwany stabilizat nie zawierał odpadów ulegających biodegradacji i był porównywalny w skali kraju. 

Zgodnie z tym co planowano w 2015 ws. rozporządzenia MB, planowano wprowadzenie możliwości przekazania frakcji podsitowej (0-80mm) do termicznego przetwarzania w dedykowanych instalacjach a więc korzystanie z innego procesu niż składowanie.  Pełną treść archaicznego już rozporządzenia możecie ściągnąć tutaj. 

Rozporządzenie MBP dziś – z czego zrezygnowano

Jeśli przebrnęliście już przez ( może ) przydługi wstęp, to ponownie wróćmy do dnia dzisiejszego.  Wiele nadziei rozbudzonych w listopadzie 2015 r. dotyczące mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów zostało pogrzebanych a przynajmniej wszystko na to wskazuje. 

1 stycznia wejść miało w życie zeszłoroczne rozporządzenie i usprawnić oraz ujednolicić system. Dokument jednak nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw. Wszystko na to wskazuje, że taki wpis już tam się nie pojawi. 

Nowe zarządzenia w Ministerstwie Środowiska w kwestii wymagań dla instalacji do mechanicznego-biologicznego przetwarzania określone zostały w Ustawie o Odpadach oraz w rozporządzeniach BAT. 

Na stronie Ministerstwa pojawił się stosowny komunikat utwierdzający nas tylko w tym, że nic więcej się już nie wydarzy : 

„W związku z tym Ministerstwo Środowiska nie przewiduje w najbliższym czasie nowych przepisów w tym obszarze.”

Jeśli prześledzić stanowisko Ministerstwa to prowadzona polityka wskazywać będzie na dostosowanie BAT-ów do aktualnych warunków gospodarki odpadami a wyniki i konkluzje BAT będą obowiązywać we wszystkich krajach członkowskich UE. Pierwszy projekt dokumentu ma być opracowany w połowie 2016 r.

Czyli co najmniej do połowy 2016 roku panować będzie nadal ogólny rozgardiasz i „wolna amerykanka” i nie pociesza fakt, że dokument BAT nie jest żadną wiążącą formą prawną ani zobowiązującym dokumentem. Jest czymś raczej w rodzaju przepisu kulinarnego na dobry obiad. 

Czy w najbliższych latach ciemno będzie i głucho będzie w kwestii MBP to czas pokaże.  Pożyjemy, zobaczymy co to będzie z tymi odpadami. 

Pozdrawiam.
Tomasz Araszkiewicz
odpadyblog.pl