SegregowaNIE!

Witajcie.
Dzisiaj kilka słów na temat segregacji odpadów oraz ogólnej eko-kondycji naszego kraju. Może lepszym określeniem było by określenie „eko- kondycja społeczeństwa”? Chociaż z tym nie jest chyba tak źle. Surfując po internecie natrafiłem na krótkie video pokazujące w jaki sposób segreguje się odpady w Galerii Katowickiej. Rozumiem, że tematyka odpadów komunalnych jest czasem ciężka do zrozumienia. Nie ułatwiają nam tego ustawodawcy czy dyrektywy unijne. Te prawne twory literackie niejednokrotnie tworzone są z dobrymi chęciami i światłymi ideami. Mimo szczerych intencji są najczęściej zawiłymi tomiskami lub nawet kakofonicznym trzynastozgłoskowcami, które ciężko się czyta i z trudnością rozumie. Teoretycznie wiemy co i jak, a nadal wiedza ta nie przekłada się na praktykę. Dlaczego?

Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć, zwłaszcza w kontekście ” segregacji ” w Galerii Katowickiej. Posiadamy przecież jakieś podstawy prawne by rozwijać procesy recyklingu i odzysku. Tyle widzi się w telewizji akcji i reklam promujących segregację. W różnych programach tłumaczą (przynajmniej starają się) dlaczego ważna jest segregacja i dlaczego zmieniło się prawo w zakresie gospodarki odpadami. Czy zatem zarząd Galerii Katowickiej nie ma dostępu do informacji? Nie posiada telewizora? Nie czyta gazet? Nie słucha radia? Ciężko wytłumaczyć, czemu wspierając ideę segregacji odpadów jednocześnie robią ze swoich klientów ludzi niepoważnych, żeby nie powiedzieć głupich.

Tak wygląda  sytuacja w Galerii Katowickiej. O co tutaj chodzi? Nie bardzo rozumiem, czy właściciele centrum handlowego lekceważą swoich klientów, czy sami nie wiedzą po co im pojemniki do segregacji. Z natury jestem wyrozumiałym człowiekiem, czasem nawet dobrodusznym. Staram się przynajmniej więc i tym razem, minimalnie spróbowałem zrozumieć zachowanie władz centru handlowego. Domyślam się optymistycznie, że ktoś z zarządu nie wiedział po co im takie pojemniki. Ktoś kazał postawić to stoją. Typowe chyba myślenie osób mało zainteresowanych swoimi działaniami. Pewnie drugą rzeczą, która przyszła Galerii Katowickiej do głowy to fakt, że przecież firma odbierająca i tak odbiera śmieci i ładuje do jednego samochodu jak leci, więc zamiast kilku kolorowych worków można dać jeden. Oszczędność? Ale za to jaka rażąca i bijąca po oczach ignorancja, a być może nawet niewiedza. Oczywiście ktoś, może powiedzieć, że w Katowicach opłacalnym jest nie segregowanie odpadów, że firma odbierająca odpady nie wymaga segregacji, że centrum handlowe nie ma obowiązku segregacji… jednak Droga Galerio Katowicka, nie róbcie z ludzi idiotów.

Jakkolwiek by nie rozważać tej sytuacji jest ona tak skrajnie głupia i absurdalna, że w każdym przypadku świadczy bardzo negatywnie o Galerii Krakowskiej.
Jeśli właściciele centrum handlowego chcieliby zobaczyć jak taki pojemnik powinien wyglądać to proszę spojrzeć na zdjęcie niżej. To prawie identyczny model wraz z wyposażeniem czyli z odpowiednimi workami do segregacji odpadów. Zdjęcie pochodzi z jednego z centrów handlowych w Hiszpanii, w Palma de Mallorca. Mówią, że Hiszpanie mają ciągle sjestę? Nie przeszkadza im to na odrobinę kultury i dbania o dobry wizerunek firmy, bez względu czy centrum handlowe w którym zrobiono zdjęcie segreguje odpady i oddaje odpady posegregowane (w Palma de Mallorca pomimo licznych pojemników do recyklingu oraz spalarni odpadów odpady walają się po ulicach i „syfik” jest naprawdę odczuwalny :)).

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Niedopatrzenie Galerii Katowickiej,nieznajomość tematu czy ordynarne olanie klientów?

Pozdrawiam
Tomasz Araszkiewicz
odpadyblog.pl