Smart – gospodarka odpadami od nowa

Gospodarka odpadami na nowo? Co w takim razie z całą wielką historią zagospodarowania śmieci? Czy nasze doświadczenia mamy wyrzucić do kosza?Spokojnie. Nic z tych, rzeczy ale na pewne kwestie powinniśmy spojrzeć z innej perspektywy, przemyśleć je jeszcze raz bo warto być smart.  Jak zatem poruszać się w obecnym natłoku zmian, informacji i nowych filozofii społecznych? O tym poniżej. 

Aktualnie Polska znajduje się w punkcie wielu zmian jeżeli chodzi o gospodarowanie odpadami oraz ochronę środowiska.  Dane GUS dotyczące infrastruktury komunalnej w 2016 r. przedstawiają sytuację w której Polacy produkują coraz więcej odpadów przy jednoczesnym coraz większym poziomie segregacji i recyklingu surowców i śmieci. Czy wzrost świadomości społeczeństwa przełoży się na nową i jeszcze lepszą gospodarkę odpadami?  Na ten wzrost świadomości na pewno miało wpływ wiele czynników. Z jednej strony nowe regulacje prawne, zamknięcie 36 składowisk odpadów komunalnych, kierowanie odpadów do procesów recyklingu czy odzysku. Z drugiej strony warto zaznaczyć duże zaangażowanie w komunikacji społecznej oraz aktywność nowych trendów i typów zachowań. 

Tak wiem, nie publikowałem szerszych treści na blogu przez około dziesięć miesięcy a teraz łatwo mi się mądrzyć. Być może ktoś, tak z Was może pomyśleć i może mieć rację. Jednak przez ten czas pewne rzeczy w swoim życiu udało mi się zmienić a w związku z tym poszerzyć perspektywę wizji gospodarowania odpadami. Pozwólcie więc, że podzielę się z Wami pewnymi przemyśleniami a sprowadzają się one do jednego zdania – Bądź smart i gospodaruj odpadami od nowa. Poniżej kilka kroków, które.. a zresztą. Do rzeczy. 

1. Patrz szerzej

Pojęcie odpadu to pojęcie względne. Może dla Ciebie pusty karton to rzecz niepotrzebna i  nadająca się do niczego a może coś co zastąpi sklepowe torby foliowe. Być może wtedy gdy będziesz patrzył na coś co wyglądać będzie na pusty stary karton znajdziesz sposób by zrobić z niego  kilka mniejszych pojemników i ograniczyć swoją domową produkcję śmieci? 

Wszystko zaczyna się w Twojej głowie a potem myśl, którą przekujesz w czyny ktoś nazwie odpowiedzialnością społeczną. Prawda, że ładnie brzmi? Każdy może być bohaterem w swoim domu bo wybrałeś jasną stronę mocy i zrealizowałeś pierwszy punkt tzw. hierarchii  postępowania z odpadami zapisany w ustawie o odpadach. Brawo Ty. 

Wybrałeś więc drogę kreatywności? Super. Jeżeli jednak nie, bo w kartonie jest dziura lub najzwyczajniej w świecie chcesz się go pozbyć, to nie martw się. Nic się nie stało. Masz prawo wywalić go najbrutalniej jak tylko chcesz do kosza na śmieci i tutaj rodzi się odwieczne pytanie. 

Segregować czy nie segregować? 

Cokolwiek wybierzesz i jakkolwiek odpowiesz sobie na to pytanie to mam dwie rady dla Ciebie – patrz szerzej i rób to z głową. 

Warto spojrzeć na segregację odpadów pod kątem dbałości i dostarczania wysokiej jakości surowców. Materiału wsadowego dla dalszych procesów. Jeden ruch ręki przenoszący karton lub folię do pojemnika odpowiednio oznakowanego może spowodować, że materiały z recyklingu lub produkty, które wytwarzane są przy wykorzystaniu procesów odzysku będą tańsze i o lepszej jakości. 

Wiele mówi się, ze gospodarka odpadami to dbałość o środowisko naturalne, że to rozsądek w dokonywaniu zakupów. To wszystko prawda, ale zapominamy chyba o tym, że odpowiednie gospodarowanie odpadami ma bezpośredni wpływ na jakość takich produktów jak : 

  • papier do pisania
  • papier toaletowy – tutaj jakość jest niezwykle istotna
  • ręczniki papierowe
  • nawierzchnie gumowe ( boiska, bieżnie, korty)
  • materiały budowlane 
  • butelki i opakowania 

Oraz wiele wiele innych. Oczywiście wykorzystujący odpady w swoich procesach produkcyjnych mają wpływ na to jakiej jakości odpady zostaną dostarczone. Jednak mimo wszystko to czy do odpadów komunalnych zostaną wrzucone stare meble przekłada się na wzrost zawartości rtęci w materiale wsadowym. Nikt przecież nie chce wdychać rtęci. Oczywiście na jakość odpadów czyli surowców produkcyjnych ma wpływ szereg innych czynników. Sezonowość czy sposób magazynowania ale patrząc szerzej, można przecież zauważyć więcej. 

Zatem jeśli miałbym odpowiedzieć na pytanie o to czy segregować czy też nie, to raczej wybrałbym pierwszy wariant. Segregować i to nawet wtedy, kiedy nam to totalnie zwisa. W momencie gdy recykling i gospodarka odpadami coraz bardziej wchodzi w coraz to nowsze sfery życia i w coraz to nowe produkty, które używamy na co dzień dbałość o komfort naszego życia i jakość produktów to interesująca motywacja dla niezdecydowanych. Dodatkowo będąc przedsiębiorcą, można pokusić się o zmianę nazewnictwa z „śmieci” na „surowce”. 

Co robić z odpadami problematycznymi? Zawsze warto skorzystać z PSZOKu.  Pisaliśmy o tym również  już wielokrotnie między innymi  w zakładce Jak segregować odpady.

2. Odpady – dobieraj z głową 

A gdyby tak produkować mniej odpadów? To w dzisiejszej epoce jest niezwykle popularne i kuszące dla coraz większej ilości osób. Zanim zaczniesz ograniczać wszystko co się da i żyć minimalistycznie, usiądź i …. 

Zastanów się czy twoje odpady w życiu są poukładane

Zapoznaj się z zasadami gospodarki odpadami. Jakie frakcje odpadów i kiedy są odbierane w twoim mieście. To pozwoli zorientować się jakie frakcje można wydzielić z Twojej codziennej produkcji śmieci.

Następnie zadaj sobie więc pytanie, gdzie powstaje najwięcej odpadów w Twoim domu. Zapewne odpowiedzi będzie wiele i każde z nich będzie dobre. Śmieci otaczają nas i niestety zataczają wokół nas coraz większe kręgi. Niestety nawet gdy ograniczymy naszą codzienną produkcję odpadów i wydłużymy użytkowanie produktów to odpad zawsze gdzieś kiedyś powstanie. W mniejszej lub większej ilości ale zawsze śmieci będą powstawać. Gdzie zatem powstaje najwięcej odpadów? 

Strzelam, że w kuchni. Tam przecież rozpakowujemy zakupy, tam jest nasz magazyn jedzenia czyli lodówka, tam przygotowujemy w końcu posiłki i tam zawsze jest zlew pod którym jest wiaderko z workiem na śmieci. 

Dlatego też oczywistym miejscem do zarządzania domową segregacją będzie kuchnia. Warto zastanowić się jakich odpadów powstaje w niej najwięcej. Jeżeli określimy ilości i frakcje powstających odpadów można opracować system odpowiednich pojemników i worków lub jakichkolwiek działań pozwalających na w miarę efektywną segregację. Zawsze gdy miejsca brak a nie chcemy rzucać się w remont kuchni i wymianę szafek na większe, można podzielić odpady na suche i mokre. To już sukces, bo oddzielamy frakcję organiczną, która oblepia plastik, papier i inne odpady mogące być w takim wypadku pełnowartosciowymi surowcami.

Wiesz już co oraz gdzie i jak segregować a co gdyby … 

Produkować mniej odpadów

Co by było gdyby nosić własne torby plastikowe, obecnie i tak płatne. Własne pojemniki i torby materiałowe. Obecnie coraz częściej można kupować rzeczy luzem i to nie tylko na bazarach ale w sklepach sieciowych. 

A co by było gdyby półprodukty czy nawet jedzenie na wynos pakować do swoich własnych pojemników? Ograniczyć zużycie papieru, przesyłanie treści elektronicznie jest przecież tak wygodnie prawda? Znasz pewnie już na pamięć te stopki w mailach o tym, że nie drukować bez potrzeby.

Wymiana rzeczy. Kupowanie i spożywanie na miarę swoich potrzeb.Stosowanie niektórych odpadów organicznych jako nawozu do roślin. Podobno fusy z kawy to jakiś dobry peeling, nawóz z pewnością. Możliwości jest wiele tylko… patrz szerzej. 

Warto też zwrócić uwagę jak producenci komunikują się z nabywcami oraz na to czy ich ich produkty są wykonane w sposób przyjazny środowisku. Co oznaczają te mądre zdania? A no to, czy butelka jest wykonana z jednego rodzaju tworzywa, co ułatwia jej przetworzenie. Czy produkty spożywcze nie zawierają niepotrzebnych substancji oraz czy uprawa była pozbawiona środków chemicznych. 

Wszystko fajnie ale najważniejsza jest zmiana podejścia do gospodarowania odpadami w swoim własnym życiu.

Zapewne nie segregujesz śmieci  bo…. 

1 . Nie chce mi się  segregować odpadów

To klasyczna wymówka jaka pada z ust osób nie segregujących. Przecież tak wiele wysiłku kosztuje wynosząc śmieci wyrzucić kartony, papier oraz folie czy frakcję suchą do czerwonego pojemnika, który stoi tuż obok tego z czarną naklejką. Fakt, z niektórymi odpadami wypadałoby przejechać się do PSZOKu ale jeśli jesteśmy cierpliwi po odpady gabarytowe miasto samo się pofatyguje.  

2. Nic z tego nie mam.

Po co, na co i komu to potrzebne. Poza poprawą jakości produktów z recyklingu lub tych, które powstają w wyniku odzysku odpadów to pewnie masz mniejsze odpady za odbiór odpadów, lepsze samopoczucie oraz bardziej świadome wybory życiowe. 

3. Segregowałbym odpady ale nie mam miejsca

Wystarczy, że wydzielisz frakcję suchą i mokrą. W budynkach wielorodzinnych są blisko siebie dwa pojemniki. Można spokojnie sobie poradzić. 

Zresztą w przypadku gdy nie wiadomo jak,co i gdzie wyrzucić zawsze można skontaktować się z nami poprzez zakładkę kontakt. W przypadku kłopotliwych odpadów zawsze służymy pomocą.

4. Inni też nie segregują odpadów

Bez ryzyka nie ma zwycięstwa i bez odwagi nie ma bohatera. Gorzej jeśli wszyscy myślą, że inni też nie segregują i choć teoretycznie mógłby każdy nie robi tego nikt. 

 

Ciekawy jestem jakie Wy macie wymówki a jakie argumenty za segregacją. Nie poruszałem tutaj jeszcze kwestii związanych z gospodarką o obiegu zamkniętym czy też popularnym ruchu wyzwoleńczym – „Zero Waste”. O tym ostatnim, zresztą w swoich ostatnich wpisach udało mi się coś wspomnieć, więc zapraszam do lektury. 

No właśnie. Segregować czy nie. Robić to z głową czy totalnie zanurzyć się w minimalistycznym bezodpadowym nurcie? Piszcie w komentarzach, chętnie porozmawiam.

Pozdrawiam.

Tomasz Araszkiewicz
odpadyblog.pl