Szczegółowe sposoby selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów

Nowy rok powitał  nas i niejednokrotnie jeszcze powita zmianami i próbą uporządkowania w dalszym ciągu rozczłonowanego systemu gospodarowania odpadami.  

Problemy zmian to w zasadzie chleb powszedni jeśli przyjrzeć się branży odpadowej. Tym razem łatane są kwestie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów. Co się za tym kryje i czy to oznacza, że będziemy zmuszenie jeszcze raz złożyć deklarację ws. segregacji odpadów? 

 

Jak na razie to tylko projekt ale niestety już został przekazany do podpisu na biurko ministra środowiska.  Jeśli podpis zostanie złożony to selektywnie zbierać będziemy papier, szkło, metale, tworzywa sztuczne oraz odpady ulegające biodegradacji, ze szczególnym uwzględnieniem bioodpadów.

Skąd w ogóle pomysł dalszych zmian i poprawy systemu selektywnej zbiórki. Okazuje się, w wyniku wielu analiz i dyskusji, że podział na suche i mokre nie jest idealnym i pozostawia wiele do życzenia jeśli chodzi o jakość odpadów – tfu, surowca. Z całą treścią projektu rozporządzenia możecie zapoznać się klikając tutaj

Uwzględniono również takie kwestie jak to jakie odpady wyrzucać będziemy do jakiego rodzaju worków. Zgodnie z nowymi ustaleniami odpady metali, opakowania i odpady wielomateriałowe, opakowania metalowe i te z tworzyw sztucznych a także  odpady opakowaniowe tworzyw sztucznych zbiera się w pojemnikach koloru żółtego oznaczonych napisem „Metale i tworzywa sztuczne”. Projekt wprowadza również konkretny okres przejściowy pozwalający na dostosowanie nowego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi do istniejących już powiązań prawnych z odbiorcami, przetwarzającymi i całą resztą ogniw w odpadowym łańcuchu zależności. 

Czy muszę złożyć nową deklarację ws. selektywnej zbiórki odpadów? 

Jeśli złożyliście w 2016 deklarację a nie nastąpiły na waszej nieruchomości żadne zmiany, to nie musicie składać nowej deklaracji na rok 2017. Czemu odwołuję się tutaj do 2016? Od 1 stycznia 2016 r. wprowadzone zostały nowe deklaracje, które obowiązują do czasu zgłoszenia nastąpienia zmiany, a nie jak w poprzednich latach (2013, 2014 i 2015), na dany rok kalendarzowy.

Natomiast w sytuacji gdy zmienicie np. właściciela nieruchomości  lub zmianie ulegną inne ważne dane związane z nieruchomością  (zmiana ilości osób zamieszkałych czy sposobu gromadzenia odpadów)to wy jako właściciel nieruchomości obowiązani jesteście złożyć nową deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia nastąpienia zmiany. 

Po co ta zmiana? Dlaczego? Komu to potrzebne? 

Jak zwykle jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi.  Kolejna już zmiana w polskim systemie gospodarki odpadami wynika z konieczności spełnienia wymagań które postawiła Polsce Komisja Europejska we własnej osobie. Wymogi i w związku z tym nerwowe ruchy są wykonywane po to by móc uzyskać środki z funduszy europejskich w nowej perspektywie finansowej UE na lata 2014–2020.

Kasa. Jej otrzymanie lub też nie, zależy od tego o czym mówi się już od dawien dawna i szczerze, nie trzeba być wielkim znawcą branży by o tym nie wiedzieć.  Wymogi i rygorystyczne zalecenia UE dotyczą poziomów recyklingu i przygotowania do ponownego użycia następujących frakcji odpadów komunalnych takich jak papier, metale, tworzywa sztuczne i szkło.

To o czym również mówi się nie od dziś a na co zwraca uwagę a wręcz , tak jak wspomniałem, wymaga UE to ujednolicenie i zaostrzenie wymagań dotyczących selektywnego zbierania odpadów komunalnych w obrębie gminy czy całego kraju.  

Zmiana prawa kolejny raz wymuszona została unijnymi restrykcjami i groźbą kar finansowych. Standard? 

Czy wprowadzane zmiany są naprawdę potrzebne? 

Cała ta zmiana i cała uwaga resortu środowiska skupia się bardziej na kolorze pojemników, rodzaju worków i tego czy w tych pojemnikach/workach znajdować się będą suche, mokre, czy jeszcze jakieś inne odpady. Owszem to bardzo ważne kwestie -ale…

-ale.. wydaje mi się, że nie poświęcono odpowiedniej uwagi kwestii odbioru odpadów w gminach. Warto by zainteresować się jak często odpady od mieszkańców są odbierane w optymalnych terminach i czy być może niedostateczna częstotliwość odbioru nie wpływa znacząco na jakość odpadów. 

Rozporządzenie wprowadza jednak coś, co pewnie ucieszy projektantów przestrzeni miejskiej.  Odchodzić się będzie, a przynajmniej będzie taka możliwość, od standardowej kolorystyki pojemników lub worków. Ministerstwo zaproponowało bowiem, iż w przypadku gdy pojemniki obniżą walory estetyczne przestrzeni publicznej, tzn  w miejscach o znaczeniu historycznym lub przyrodniczym,  Będzie można zainstalować takie pojemniki by oznaczone były kolorem tylko w wybranej części jednak nie może ta część być mniejsza niż 30% zewnętrznej, całkowitej powierzchni pojemnika. Oczywiście przy zachowaniu odpowiedniej widoczności oznaczenia.  Jakkolwiek ciekawy pomysł i pozwalający na rozpostarcie skrzydeł designu to może znowu na jakiś czas przyblokować samorządu i ich decyzyjność. 

-ale.. zmiany zaproponowane w projekcie są być może zmianami kosmetycznymi ale wprowadzenie ich w życie wymagać będzie czasu a to zapewne działać będzie na niekorzyść. Zmiany jednak trzeba wprowadzić, Unia kazała i ma być zrobione.  

Wymogi prawne spowodowane są polityką Unii Europejskiej i musza być wykonane i wprowadzone w życie. Pytanie tylko czy nie można było tego zrobić spokojniej i bardziej rozważnie? To pytanie pozostawiam wam. 

Gdzie mogę oddać odpady nie mieszczące się w koszu?

Pamiętajcie, że zawsze można bezpiecznie oddać odpady problematyczne. Wielkie gabaryty, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, baterie, przeterminowane leki czy środki chemiczne. Oczywiście ktoś pewnie powie, że można postawić koło pojemnika na odpady i będzie po kłopocie, jednak to nie jest do końca takie proste. Odbiorca nie zawsze będzie mógł odebrać odpad, który gdzieś postawimy w koncie altanki śmietnikowej.  

Nie może bo – nie mieszamy odpadów a zazwyczaj odbierane są odpady komunalne i zgodnie z harmonogramami w wybrane dni inne odpady, nie koniecznie zgodne z tym co właśnie upychamy w koncie. 

Nie upychajmy na siłę, bo czasami ktoś postanowi się tym zaopiekować i być może wyrzuci gdzieś do lasu gdy nasz odpad już „śmietnikowemu poszukiwaczowi” się znudzi. Odpad w takim wypadku wypada ze strumienia.  Korzystajmy więc z lokalnych punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych.

Powstaje mapa PSZOKów. Sprawdź, czy twoja gmina została już uzupełniona i posiada naniesiony PSZOK czy niestety jeszcze nie. Jeśli czegoś brak poinformuj nas o tym. Mapa powstaje na bieżąco i jej sukces w dużej mierze zależy od ciebie.  Aktualny stan prac i samą mapę znajdziesz w zakładce ” Gdzie mogę oddać odpady

Wszystkiego najlepszego i zrównoważonego w nowym roku – niech będzie jeszcze lepszy niż poprzedni. 

 

 

Pozdrawiam.
Tomasz Araszkiewicz 
odpadyblog.pl