Gaz nie tylko dla (g)łupków, odc. 3 : Co i dla czego zawiera płyn szczelinujący

Witajcie.
Od razu przepraszam Was za długą przerwę w pojawianiu się nowych postów. Przestój na blogu spowodowany był, niekończącym się bałaganem na uczelni. Postaram się to wynagrodzić częstym pojawianiem się postów. W dzisiejszym odcinku chciałem powiedzieć coś więcej na temat płynu szczelinującego. Środowisko wokół łupkowe jest podzielone na zielonych, niebieskich oraz posłów i ministrów. Jedni twierdzą, że płyn szczelinujący jest groźną bronią chemiczną, drudzy twierdzą, że nie, że w zasadzie to przemyli by w nim ciałko dziecku, a ministrowie, uważając, że jest to woda krystaliczni czysta, piją ją w telewizji. Oczywiście mowa tutaj o panu ministrze, który wczoraj w debacie w akcie desperacji nalał sobie szklaneczkę rzekomej cieczy szczelinującej i z miną konesera whisky wychylił „drinka” do dna. Czytaj dalej…