Życie Zero Waste pod lupą

art-close-up-ecology-886521

 

Na początku chcę zaznaczyć, że nie mam nic przeciwko życiu w nurcie Zero Waste/ Upcyclingowi/ SlowLife/ EkoLife itd.  Nie jest również moją intencją obrazić lub zniechęcić kogokolwiek do życia w zgodzie z tymi światopoglądami. Chcę też powiedzieć, że niektóre inicjatywy nawet do mnie przemawiają, a jeszcze inne stosuję w swoim życiu.  Jednak nie byłabym sobą gdybym nie poruszyła pewnego tematu,  mianowicie: Czy życie Zero Waste to tylko rozdmuchany sposób robienia biznesu i wody z mózgu?

Przeglądając liczne blogi/ grupy, czytając porady na życie less waste oraz np.  jak zrobić biżuterię z potłuczonej filiżanki przyszło mi do głowy pytanie czy ma to realne przełożenie na obecnie zalewające nas zewsząd produkty, a tym samym odpady.  Poniżej kilka przykładów, nad którymi dumam ostatnio. Czytaj dalej…

Górnictwo miejskie – dla ludzi no i też dla środowiska

urbanmining

Jakiś czas temu zastanawiałem się nad tym by prowadzić naszą domową gospodarkę odpadami SMART, czyli świadomie i na tyle ile jesteśmy w stanie.  Dzisiaj trochę chciałbym pójść dalej wyznaczoną przez siebie ścieżką i zastanowić się nad takim czymś jak „górnictwo miejskie”. Nowa idea? Nowa zajawka wielu zapalonych i świadomych ekologów? Właśnie, o co w tym wszystkim chodzi i komu to potrzebne…  Czytaj dalej…

Nie łatwo być zielonym

Ostatnio bacznie i uważnie przyglądam się dyskusjom prowadzonym na fejsowej stronie Zero Waste Polska i muszę przyznać, że nie łatwo być zielonym a gospodarka odpadami to ciężki kawałek chleba. Jakkolwiek problematyka śmieci jest zawiła to pomysłowość i pewna naturalna chęć wspólnego zmieniania świata przez członków fejs-grupy jest pokrzepiająca i napełnia mnie optymizmem, pokazując że w najbliższych latach wiele się wydarzy w polskiej gospodarce odpadami. Jeśli nie na poziomie organizacyjnym to przynajmniej mentalnym. Być może nawet to jest dużo ważniejsze niż strategia krótkoterminowych zmian. 

Czytaj dalej…

Zanieczyszczenia powietrza z unieszkodliwiania odpadów- raport, w którym czegoś mi zabrakło.

 

zero

 

W ostatnich dniach bardzo popularny w „odpadowych” kręgach stał się Raport opisujący zanieczyszczenia powietrza z unieszkodliwiania odpadów. Raport został zamówiony przez organizację Zero Waste Europe. Ponieważ na portalach o tematyce środowiskowej można znaleźć sporo streszczeń tego opracowania, ja postaram się pokrótce napisać o tym, czego w raporcie mi zabrakło. Oczywiście nie wszyscy muszą się ze mną zgodzić, ale mając do dyspozycji narzędzie jakim jest nasz blog, po prostu nie mogłam się powstrzymać. Całość raportu dostępna TUTAJ

Raport- o czym?

W dużym skrócie, raport opisuje przykłady instalacji współspalających oraz spalających odpady od strony emitowanych przez nie zanieczyszczeń oraz rodzajów odpadów jakie są przez nie spalane. Pod lupę zostały wzięte cementownie oraz zwyczajne spalarnie. Raport uwzględnia także przegląd ramowej polityki UE dotyczącej zanieczyszczeń powietrza. Czytaj dalej…