Transport publiczny – hybrydy, elektryczność i ekologia

W Polsce ostatnimi czasy mogliśmy słyszeć o coraz to nowszych planach, dokonaniach i osiągnięciach związanych z ekologicznym transportem miejskim.  Obecnie większość miast planuje lub jest na etapie wdrażania różnych rozwiązań. Radykaliści stawiają na elektryczność inni natomiast na rozwiązania hybrydowe. Czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie? 

Planując ekologiczny transport dobrze jest brać przykład od tych krajów, w których już taki rodzaj publicznego przemieszczania się funkcjonuje. Kolejny raz chyba należy odwołać się do Szwecji, gdzie autobusy hybrydowe zdają się na prawdę robić robotę. Jednak to co tam możemy obserwować to projekt pilotażowy, który powstał w kooperacji firm Volo i Vatenfall.  Zastosowanie tych ekologicznych pojazdów umożliwiło ulokowanie jednego z przystanków nawet wewnątrz budynku. Wyobrażacie sobie czekać na autobus, wewnątrz kawiari? 

Tak czy owak, jeśli wierzyć w oficjalne dane to pojazdy zasilane energią elektryczną i ponadto wyposażone są w silniki diesla, chociaż raczej powinno się powiedzieć biodesla. Ładowanie akumulatorów na końcowych przystankach zajmuje im około sześć minut.  Można odnieść wrażenie, że szwedzkie osiągnięcia i aktualnie panujący klimat w Unii Europejskiej tak zainspirował polskie umysły, że i u nas zaczęto wdrażać ekologiczny transport. 

Hybrydowy i ekologiczny transport  

Przyczyn do rozwoju tego rodzaju transportu jest kilka. Z tych bardziej prozaicznych można by wymienić takie kwestie jak wzrastająca liczba ludności w aglomeracjach miejskich, która w dużym stopniu przekłada się na zwiększone korzystanie z transport miejskiego. Władze w jakiś sposób oczywiście zachęcają czy wręcz zmuszają mieszkańców do korzystania z transportu miejskiego wprowadzając chociażby ekologiczne strefy obejmujące centra miast.

Organizacja takich obszarów chronionych przed starymi i smrodzącymi bez opamiętania samochodami jest powodowana przede wszystkim  ograniczeniem wzrostu zanieczyszczenia oraz hałasu. różnymi dziwnymi zobowiązaniami międzynarodowymi również.  Tutaj rozwiązaniem, proponowanym również przez panią z Volvo,  są takie rzeczy jak  autobusy, szczególnie hybrydowe oraz elektryczne, które mogą wyraźnie poprawić jakość powietrza w miastach. 

By jednak w pełni wykorzystać zalety transportu zbiorowego, potrzebna jest całościowa strategia, której w Polsce – według Pani Durdy – cały czas brakuje. Podkreśla, że w takiej strategii muszą znaleźć się sposoby na zwiększenie dostępności transportu publicznego, poprawienie możliwości podróży łączącej różne środki transportu oraz optymalne wykorzystanie różnego typu pojazdów.

Działania ekologiczno-hybrydowo-transportowe w Polsce – przyjrzyjmy się wybranym miastom

Jak do tej pory i autobusy elektryczne jeżdżą już chociażby w takich miastach jak Ostrołęka, Jaworzno, Lublin czy Warszawa. Postępowanie na zakup tego typu pojazdów prowadzą Kraków i Zielona Góra, kolejne elektrobusy chce też kupić Warszawa.  Widać więc tendencję wzrostu zastosowania pojazdów hybrydowych. Przyjrzyjmy się zatem wybranym miastom .

Włocławek z ekologiczną troską 

Włockławskie MPK  planuje w ramach specjalnego projektu „Poprawa jakości świadczonych usług transportu publicznego przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Sp. z o.o. we Włocławku poprzez zakup nowych autobusów” właśnie zakup 20. nisko emisyjnych autobusów. Włocławski projekt zakłada również wybudowanie  wiat przystankowych pełniących funkcję parkingu dla rowerów. Ciekawie to musi wyglądać, spodziewam się czegoś podobnego jak na zdjęciu poniżej. 

Darmowa elektryczno-ekologiczna linia w Lublinie 

 Tutaj chyba faktycznie zaadoptowano pewne rozwiązania rodem ze Szwecji. Pasażerowie lublińskiej komunikacji miejskiej korzystają już  ze specjalnej linii ekologicznej. Nie byłoby nic w tym nadzwyczajnego w sumie ekologia teraz, jak już wspomniałem, jest na każdym kroku – nawet w planach wielu miast. Linia transportu miejskiego obsługiwana jest elektrycznym autobusem EKOVOLT i jest tania jak barszcz a może jeszcze tańsza. Przejazd autobusem do 31. sierpnia kosztować nas zupełne zero. Nic. Null. Warto skorzystać nieprawdaż? Potem każda podróż i doznania ekologiczne kosztować nas będą jedyne 1zł.  Nadal taniej niż barszcz? A co zobaczyć mozemy po drodze? Trasa linii „EKO” prowadzi nas przez piękne uliczki Lublina. Podróżując EKOVOLTEM zostaniemy zaproszeni na wycieczkę trasą:

 Krakowskie Przedmieście (plac Litewski 03) – 3 Maja – Dolna 3 Maja – Wodopojna – Królewska – Narutowicza – Kapucyńska – Krakowskie Przedmieście (pl. Litewski 03).

Kiedy możemy dać się skusić na wycieczkę po Lublinie ekologicznym autobusem? Przede wszystkim EKOVOLTa powinniśmy wypatrywać w dni powszednie oraz w sobotę. Odjazdy z przystanków krańcowych odbywają się, jeśli wierzyć informacjom internetowym,  z częstotliwością co 20 minut. 

Warszawa jako drugie miasto w Polsce i Europie wprowadza na ulice autobusy napędzane skroplonym gazem ziemnym (LNG). To nie koniec ekologicznych inwestycji – w maju lub czerwcu na ulicach pojawią się pierwsze autobusy elektryczne. W tym i kolejnym roku warszawskie Miejskie Zakłady Autobusowe kupią jeszcze 20 pojazdów tego typu.

Eksploatacja autobusów gazowych na pewno przyniesie nam oszczędności, przede wszystkim jeżeli chodzi o paliwo. Tak naprawdę jeszcze nie znamy skali oszczędności, ponieważ Warszawa jest dopiero drugim miastem w Polsce i tak naprawdę drugim w Europie, które zaczyna korzystać z paliwa LNG, czyli skroplonego gazu ziemnego. Dopiero po 2-3 latach będziemy znali szczegóły 

– mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Adam Stawicki, rzecznik prasowy warszawskich Miejskich Zakładów Autobusowych.

 

Na ulicach Warszawy możemy spotkać Solbusy. Ja ekologiczne perełki może widziałem z kilka razy, ale potwierdzam. Solbusy istnieją.  Na razie autobusy będą tankowane w sprowadzonej z Niemiec stacji mobilnej a w połowie roku w zajezdni przy ul. Ostrobramskiej ma powstać stacja do tankowania skroplonym gazem. Autobusy mają być dwa razy cichsze i o 40 proc. tańsze w eksploatacji niż pojazdy spalinowe. Mają też emitować o 16 proc. mniej dwutlenku węgla oraz o 80 proc. mniej tlenków azotu.

Nie tylko skroplony gaz będzie napędzał warszawskie silniki. MZA ma już podobno podpisaną umowę z Solarisem, który będzie odpowiedzialny za dostarczenie do Warszawy 10 autobusów elektrycznych. Do drużyny ekologicznego transportu planuje się  dokoptowanie nowych autobusów na olej napędowy.

Tutaj chyba ktoś poszedł za daleko bo czy uciekanie od benzyny powinno odbywać się tak po omacku? Faktycznie olej napędowy ma wyższą wartość energetyczną niż benzyna, lecz z drugiej strony zawiera więcej siarki i węglowodorów aromatycznych. Coś za coś ale ostatecznie ekologicznie leżymy. Chyba lepiej zostać przy gazie i dać spokojnie w palnik. 

Tak czy owak, czego by tutaj nie mówić plusem wprowadzania nowych taborów jest to, że nowe składy wyprą z użycia starsze autobusy. Na tej zasadzie Od 1 grudnia 2013 r. z warszawskich ulic zniknęły z regularnych kursów wysoko podłogowe Ikarusy a teraz wycofywane są już najstarsze, 20-letnie pojazdy niskopodłogowe.

 Krakowskie MPK informuje

Podróżując po Krakowie, będziemy mogli się dowiedzieć jakie jest aktualne zanieczyszczenie powietrza. Co prawda to nie jest jeszcze ekologiczny transport, ale już coś się dzieje w kwestiach około ekologicznych. Zauważają, że coś w wisi w powietrzu a to już dobry początek do tego by wprowadzić zmiany w kwestii transportu miejskiego czy zmianie taborów na hybrydowe.

Informacje o tym czym danego dnia oddychamy i czego możemy się spodziewać w związku z tym zobaczymy   na tablicach elektronicznych znajdujących się gdzieś na przystankach oraz na dedykowanych monitorach znajdujących się w autobusach i tramwajach. Podane zostaną informacje o stanie powietrza oraz o aktualnym poziomie zanieczyszczeń w stosunku do dopuszczalnych norm Cała akcja informacyjna ma ruszyć na początku lipca. Mam nadzieję, że mieszkańcy Krakowa nie wystraszą się, system i akcja odniesie sukces i stanie się początkiem do wprowadzenia ekologicznego transportu. Trzymam kciuki za uświadamianie Krakowa. 

 „Kokon albo Zmiany Zmiany”

Ekologia to często nadal tak nowoczesna dziedzina, ze niejednokrotnie wydaje nazbyt surrealistyczna. Cytat „Kokon albo Zmiany Zmiany” według mnie pasuje tutaj dosyć dobrze, głównie przez swój absurdalny klimat. To co jeszcze wczoraj wydawało nam się niemożliwe staje się powoli rzeczywistością. Miasta stają się ekologiczno-hybrydowe. Transport powoli dostosowuje się do wymogów środowiskowych. Czy za kilka lat całe miasta będą oparte na ekologicznych rozwiązaniach? Nie mówię tutaj jedynie o publicznym transporcie ale o energetyce, oczyszczalniach ścieków czy zakładach przetwarzania odpadów. W wielu z tych obszarów już czuć powiew przyszłej rewolucji a może ona już się dokonała? Jakie są Wasze spostrzeżenia?  Mam nadzieje, że kokon hybrydowych i ekologicznego transportu przyczyni się do realnych zmian w funkcjonowaniu miast. 

Pozdrawiam.
Tomasz Araszkiewicz
odpadyblog.pl