Warszawskie problemy – „Byś oddalony”

Losy skargi, złożonej przez firmę BYŚ, od zapisów i kryteriów nowego przetargu zostały wyjaśnione. Dzisiaj Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła odwołanie złożone przez stołeczną firmę zajmującą się odpadami. Dla przypomnienia i szerszego zrozumienia o co właściwie chodzi zapraszam do Przetarg w Warszawie – jeszcze jeden i jeszcze raz? 
W bardzo dużym skrócie chodzi o to czy przetarg i jego warunki premiują jedna metodę i hierarchię postępowania z odpadami.

Zdaniem Pani Moniki Byśkiniewicz oferty w których liczy się jedynie jak najniższa cena zagospodarowania odpadów, faworyzują niezbyt rozwinięte technologicznie instalacje unieszkodliwiania odpadów. Znając wcześniejsze wydarzenia, zwłaszcza te w których przetarg był ustawiony pod MPO możemy się domyśleć, że firmy gwarantujące najniższą cenę zagospodarowania odpadów, zrobią to minimalnym kosztem.

Jaka jest odpowiedź ratusza w tej kwestii? Według miasta nowe warunki przetargu uwzględniają zalecenia KIO pomimo tego, że głównym kryterium jest cena. Według Pani Agnieszki Kłąb, rzeczniczka prasowego ratusza, warunek cenowy zawiera w sobie cenę za odbiór tony odpadów oraz cenę za zagospodarowanie tejże tony śmieci. Ratusz zakłada, że cena za zagospodarowanie tej samej ilości odpadów jest mniej więcej taka sama dla wszystkich firm biorących udział w przetargu. Czy tak faktycznie jest? Teoretycznie tak, bo mowa tutaj o tonie czyli tej samej ilości dla wszyskich. Jednak czy faktycznie koszty spalani w której 1Mg jest poddawany unieszkodliwieniu będzie taki sam jak koszty tej samej ilości odpadów zagospodarowywanych innymi metodami? Jest to niewątpliwie kwestia dające duże pole do dyskusji. Ciekawy jestem jakie jest Wasze zdanie na ten temat.

Jaki jest aktualny stan gospodarki odpadami w Warszawie?
Pomimo tego, że w innych miastach udało się wprowadzić lepszy lub gorszy system gospodarowania odpadami zgodny z nowelizacją o czystości i porządku w gminie to w stolicy jest wszystko inaczej. My w Warszawie mamy tzw. system pomostowy czyli ni psa ni wydrę – tzw. plan B. lub groch z kapustą. W tym czasie opłata z odbiór odpadów przeznaczona będzie na opłaty za faktury. Dodatkowo w ostatnim czasie Warszawa zanotowała trzy tajemnicze dymisje osób zajmujących się gospodarką odpadami w stolicy. Za drugim razem nawet bez podania przyczyny (za dużo nabroił?) o tym pisał Jakub Szostakiewicz kilka dni temu w Kolejna dymisja w Warszawie. Ile jeszcze?

 Dla przypomnienia co i jak powinnyśmy wyrzucać w Warszawie instrukcja przygotowana przez ratusz Pozdrawiam,
Tomasz Araszkiewicz
odpadyblog.pl