Gdy gaśnie światło – odpady lamp wyładowczych cz.2

Witajcie.
W trakcie długo weekendowego wypoczynku, mówiłem, że w kolejnej części serii o odpadach lamp wyładowczych zajmiemy się technologią ich odzysku i unieszkodliwiania.
Czas odpoczynku minął i nie pozostaje mi nic innego jak wziąć się do roboty i dotrzymać danego słowa. Gdyby ktoś chciał sięgnąć do wcześniejszych wpisów to służę odnośnikiem  Gdy gaśnie światło – odpady lamp wyładowczych cz.1.

Do odzysku i unieszkodliwiania odpadów lamp wyładowczych, w których największym problemem jest rtęć, wykorzystuje się jej właściwości fizyczne i chemiczne.
Wyróżnić można dwie metody unieszkodliwiania tego typu odpadów : mokra i suchą.
Czym są te tajemnicze procesy? O tym poniżej.

Zacznijmy od metody mokrej, na czym ona właściwie polega. Jest to przeprowadzenie rtęci w postać nie rozpuszczoną  za pomocą licznych reakcji chemicznych.  Rtęć znajdująca się w odpadach (HgS – siarczek rtęci) zostaje związana przez dodanie związków chemicznych takich jak podchloryn sodu, nadmanganian potasu czy tiosiarczan potasu.  Podstawową wadą metody mokrej jest fakt, że niesie ze sobą dużą ilość “produktów ubocznych”. Owszem, jesteśmy w stanie związać rtęć do postaci nierozpuszczalnej, ale przy tej okazji powstaje kilka innych toksycznych związków, które stanowią kolejny problem który należny unieszkodliwić.
Skoro metoda mokra, jest bardzo kosztowna i mało efektywna to należy się spodziewać, że metoda sucha powinna się sprawdzać.
Tym razem nadzieja nie jest matką głupich, a atrybutem osób rozsądnych, lecz na czym polega?

W metodzie suchej, na żadnym z jej etapów nie stosuje się wody, a co za tym idzie nie powstają ścieki technologiczne.To już jest duży plus, ponieważ przy metodzie mokrej tego nie jesteśmy w stanie uniknąć. Technologia sucha, oparta jest na oddestylowaniu rtęci w temperaturze parowania, w warunkach próżni a następnie odzyskanie jej z gazów odlotowych. Rtęć odzyskiwana jest w specjalnych komorach próżniowych.
Jak zatem ten proces wygląda w praktyce?

Dobrym przykładem i chyba jedynym stosowanym, przynajmniej w Polsce, jaki widziałem jest technologia MRT, pochodząca ze Szwecji. I cóż że ze Szwecji, chciało by się powiedzieć. Technologia ta stosowana jest w coraz to większej liczbie zakładów odzysku, jednak swoje początki miała w zakładach Philips Lighting Poland w Pile, gdzie pracowała i pracuje w dalszym ciągu z odpadami poprodukcyjnymi (wadliwymi świetlówkami z linii produkcyjnej) i z odpadami lamp wyładowczych pochodzących z selektywnej zbiórki.
Oczywiście, tak jak w poprzedniej części wspomniałem istnieją różne rodzaje i typy lumnoforów, dla tego odpady poprodukcyjne poddawane są procesom odzysku na osobnej linii technologicznej niż te pochodzące z poza zakładu. Taki podział zapewnia 100% czystość odzyskanych związków dużą wydajność.

By łatwiej zrozumieć procesy, które zachodzą podczas odzysku i unieszkodliwiania odpadów lamp wyładowczych, zawierających rtęć. Postanowiłem podzielić je na pewne segmenty. Pierwszym etapem, będzie opis technologii MRT-3 służącej do odzysku surowców wykorzystywanych przy produkcji świetlówek z odpadów produkcyjnych.
Wszystko pokazane jest na zdjęciach pochodzących z materiału filmowego, a całość będzie można obejrzeć na końcu wpisu.

1.Załadunek odpadów poprodukcyjnych na linię technologiczną, w celu odzysku surowców wykorzystywanych do produkcji nowych świetlówek.
2.Cięcie świetlówek tzw. metodą Kappa. Nagrzewanie punktowe świetlówki w celu “wypalenia otworu” w szklanej bańce. Tak nagrzewana świetlówka pozostaje w miejscu, nie obraca się.
3. Świetlówka z otworem, zaczyna się obracać. Jest jednocześnie podgrzewana płomieniem i schładzana powietrzem. Na skutek różnicy temperatur, powstają mikropęknięcia.
4. Odcinane są metalowe trzonki od szklanych “baniek” świetlówki. W ten sposób powstaje szklana rura w środku której znajduje się luminofor w postaci proszku.
5. Za pomocą sprężonego powietrza, luminofor zostaje “wydmuchany”, ze środka szklanej rury do odpowiedniego pojemnika. W ten sposób otrzymujemy czyste szkło.  Stłuczkę szklaną i luminofor używa się ponownie w procesie produkcji.

Luminofor wraz z rtęcią poddawany jest procesom fizycznym i chemiczno-fizycznym w specjalnych komorach próżniowych. Z racji tego, że luminofor jest znanego rodzaju, spokojnie możemy odzyskać rtęć z takiej mieszanki. Proces ten przebiega bez żadnego kontaktu z operatorem takiej komory i przebiega w następujący sposób:

1. Luminofor z rtęcią wstawiany jest do komory próżniowej
2. W komorze osiągana jest temperatura parowania rtęci
3. Rtęć w postaci gazowej, przedostaje się do drugiej komory, w której schładzana jest do postaci metalicznej.
4. Rtęć w postaci metalicznej trafia do izolowanego i bezpiecznego pojemnika, którym “zajmą się” firmy interesujące się rtęcią.

Drugą możliwością unieszkodliwiania i odzysku jest technologia MRT-4, która jest przeznaczona do odpadów lamp wyładowczych pochodzących “z zewnątrz”, czyli z selektywnej zbiórki. Metodyka postępowania jest bardzo podobna, jak w przypadku MRT-3, Podobna, jednak nie identyczna, po kolei:

1. Odpady lamp wyładowczych trafiają z podajnika do kruszarko przesiewarki, na której pokruszone szkło, elementy metalowe i plastikowe są oddzielane za pomocą sita i elektromagnesu.  Luminofor jest “zasysany” do specjalnych pojemników wraz z rtęcią, szkło oddzielane jest na sicie od frakcji plastikowej, natomiast metale odzyskiwane są za pomocą elektromagnesu.
2.Ze zmieszanych odpadów otrzymujemy ciężką do określenia mieszankę luminoforów i rtęci, z której to trudno nam odzyskać rtęć. W takim wypadku odzysła się taki chemiczny mix do laboratorium znajdującego się we Francji lub Japonii. Tam już sobie radzą z odzyskiem rtęci.

Tak jak powiedziałem, poniżej znajduje się materiał filmowy w całości (nestety/stety po angielski), na którym pokazane są poszczególne metody odzysku i unieszkodliwiania zużytych lamp wyładowczych, mam nadzieję, że temat w jakimś stopniu przybliżył Wam problem rtęci i odpadów.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji i obejrzenia filmu 🙂
Tomasz A. – odpadyblog.pl

0 Shares:
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Może Ci się spodobać: