Wideo na wtorek – sortownia odpadów

Czy ktoś z was zastanawiał się jak w praktyce działa sortownia odpadów komunalnych? Już nie musicie się domyślać! Zapraszamy was do obejrzenia  materiału przedstawiającego działanie sortowni WPO ALBA we Wrocławiu. Film w całości po Polsku znajduje się w rozwinięciu wpisu.

0 Shares:
2 komentarzy
  1. Wszystkim zafascynowanym tym
    filmikiem proponuję następujący eksperyment… Śmieci z kubła zgromadzone z
    całego tygodnia (bo mniej więcej w takiej częstotliwości wywozi się odpady)
    wyjąć po tygodniu ich „leżakowania”. Zazwyczaj śmieci wynosi się z domu w
    woreczkach – więc trzeba tymi woreczkami chwilę potarmosić, zdeptać je a
    następnie pouderzać chwilę o jakąś ścianę symulując w ten sposób transport
    woreczków ze śmieciami w śmieciarce. Następnie pootwierać woreczki z całego
    tygodnia i spróbować przesortować ich zawartość na poszczególne frakcje. Jeśli
    zdołacie bez wymiotów oddzielić potłuczone szkło i plastyki od obierek (i
    czasami od pampersów) – to gratuluję i życzę znalezienia nabywcy na takie
    “frakcje”… —- Jeśli nie zapobiegnie się wymieszaniu odpadów
    poprzez selektywną zbiórkę “u źródła” czynioną przez samych
    mieszkańców – to dalsze bajery o tym że z waszych odpadów wymieszanych da się
    coś racjonalnie wysegregować – to rżnięcie głupa aby zawładnąć waszymi opłatami
    – bo trzeba przecież spłacić te kredyty
    na optobajery… JEŚLI NIE MA SELEKTYWNEJ ZBIÓRKI ODPADÓW DOMOWYCH ZACZYNAJĄCEJ
    SIĘ W DOMU, A PRZEDE WSZYSTKIM ODSEPAROWANIA NA WSTĘPIE BIOODPADÓW – TO NIE MA
    TEŻ TAK NAPRAWDĘ ŻADNEJ GOSPODARKI ODPADAMI – jest po prostu wywóz mieszanki na
    składowisko i w dodatku bardzo drogi bo po drodze jeszcze trzeba zapłacić za
    to, że ktoś dodatkowo miesza w brei wyciągniętej z woreczków, uruchamia
    energożerne sita (dodatkowe koszty), potem udaje, że coś z tego chłamu co
    wyciągnie pracownik w masce z taśmy – da się korzystnie sprzedać… Na tym
    polega przekręt „segregatorni” – bo w tym przypadku nikt nie chce wybierać z
    odpadów surowców – chodzi o zagarnięcie comiesięcznej opłaty od obywateli…

    I pomyśleć że Polska mogłaby być: https://odpadyblog.pl/czy-polska-moze-byc-liderem-w-swiatowej-gospodarce-odpadami-system-eko-ab/

    1. I mnie dochodzą niepokojące sygnały odnośnie niskiej wydajności sortowni odpadów, ale nie jestem pewien, czy jest to reguła. Jak mamy doczynienia z jakąś sortownią sprzed 20 lat która składa się z taśmy i sita, to wiadomo, że niczego nie można się po niej spodziewać. Zgadzam się jednak, że segregacja u źródła to podstawa prawidłowego systemu gospodarowania odpadami. Chciałbym zwrócić jednak uwagę na coć innego: Żeby segregacja była wydajna, należy wydzielić jaknajwięcej frakcji, a wątpię, by aż tak dokładna segregacja u źródła zdobyła kiedyś dużą popularność wśród zwykłych ludzi (choć słyszałem, że zdarzają się takie miejsca za granicą). Zmierzam do tego, że nawet jeśli każdy człowiek zacząłby dzielić odpady na biodegradowalne i pozostałe (co by było wielkim sukcesem), sortownie wciąż byłyby potrzebne – w innym przypadku cała pozostałość musiałaby iść na składowisko lub na spalenie. Ciężko wyedukować ludzi, żeby dzielili odpady na te trzy najprostsze frakcje, nie mówiąc już o conajmniej kilkunastu które umożliwiałyby skuteczny recykling. Dlatego dobrym rozwiązaniem wydaje się EKO AB.
      Sama popularność sortowni jest powodowana tym, że tylko one (conajmniej w teorii) oraz segregacja u źródła pozwalają na recykling odpadów komunalnych. Dopuki są zmieszane da się je tylko spalić (fakt, że z odzyskiem energii) lub wywieźć na składowisko (oraz ewentualnie biologicznie przetworzyć, ale dla odpadów zmieszanych jest to mało opłacalne).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Może Ci się spodobać: