Nie każdy plastik to zło- moja subiektywna opinia

 

Pewnie za ten wpis dostanie mi się po głowie ale czasami warto dolać trochę oliwy do ognia. Powszechnie w kręgach zero/ less waste tworzywo sztuczne postrzegane jest gorzej niż kopalnia Bełchatów w szczycie wydobycia. Czy jest to słuszna prawda i tylko prawda?

Codziennie mniej lub bardziej świadomie wytwarzamy tony śmieci. Kupujemy opakowaną szczelnie żywność i napoje, zapominając, że jako konsumenci mamy wpływ na to w co zapakowane są nasze zakupy. Na szczęście zaczyna być widać światełko w tunelu, są takie miejsca na planie naszych miast i miasteczek, gdzie przyjście z jednorazową,  plastikową butelką/ opakowaniem jest po prostu passe. Mam tutaj na myśli przede wszystkim siłownie i inne miejsca aktywności fizycznej. To właśnie tę grupę ludzi (sama do niej należę) jest mi najłatwiej obserwować na co dzień i naprawdę ludzie korzystający z jednorazówek to obecnie margines.

 

Dlaczego warto używać  butelek wielokrotnego użytku?

1. Taką butelkę możesz użyć dowolną ilość razy. 

2. Jest to bardzo ekonomiczna opcja, zwłaszcza, że w wielu miejscach butelkę możesz napełnić za darmo kranówką. 

3. Możesz przyrządzić sobie dowolny napój od shakeów po wodę z cytryną. 

4. Nie produkujesz odpadów w postaci butelek PET, a butelki te w większości można poddać recyklingowi.

5. Butelki te są wygodne w użyciu i wyglądają naprawdę ładnie.

Dlaczego Wam o tym piszę?

Po pierwsze, chcę jasno powiedzieć, że plastik wielorazowego użytku naprawdę nie jest złem wcielonym. Jest bezpieczny dla zdrowia (oczywiście jeżeli nie posiada w składzie niebezpiecznych substancji jak BPA/BPS), jest lżejszy od szkła i wytrzymalszy od papieru, który w większości jest laminowany i nie nadaje się do recyklingu.  Po drugie sama od ponad roku używam butelki z filtrem, a teraz zaczęłam testować  tritanowe butelki firmy Nalgene.  To co najbardziej mi się w nich podoba to wygodny design- przemyślane zamknięcia dla osób aktywnych ale także dla dzieci. Butelki są bardzo wytrzymałe i szczelne. Wytrzymują temperatury z zakresu -40C do +120C i nawet pod wpływem tak wysokich temperatur nie wytwarzają szkodliwych substancji.  Nie chłoną również zapachów co jest bardzo istotne, zwłaszcza kiedy lubimy intensywnie pachnące napoje. Fajne jest również to, że butelki dostępne są w różnych rozmiarach pojemnościowych i ustnikowych. W przypadku wyjścia w góry każde kilka dodatkowych gramów obciążenia ma olbrzymie znaczenie, to samo dotyczy samego picia.   To co dla mnie jest także ogromnym plusem to możliwość mycia w zmywarce, jest to naprawdę wygodne.  Nalgene to nie tylko butelki to też małe opakowania na kosmetyki i leki, a także lunchboxy.  Dla osób podróżujących jak znalazł!

Oczywiście wybór zostawiam każdemu z Was. Pamiętajcie jednak, że w dobie kiedy zakłady recyklingu praktycznie nie istnieją, a magazyny frakcji palnej pękają w szwach te „kilka” opakowań mniej ma znaczenie! Pisząc kilka mam na myśli nawet 14kg butelek PET rocznie, które wytwarza osoba wypijająca dziennie ok. 1,5 l wody. Dla porównania butelki Nalgene (skądinąd ważące ok. 200g) używać można przez kilka lat. Efekty w zmniejszeniu produkcji śmieci policzcie sobie sami, matematyka jest niestety bezwzględna.

Wpis powstał we współpracy z marką Nalgene

18 Shares:
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Może Ci się spodobać: